Wystarczy już remisów. Motor zagra z Cracovią [AUDIO]

2025-11-20 15:42

Po przerwie związanej z meczami reprezentacji Polski, na boiska wracają piłkarze Ekstraklasy. Motor Lublin 22 listopada zmierzy się z Cracovią Kraków.

Przy piłce pomocnik Motoru, Jakub Łabojko

i

Autor: Motor Lublin/ Facebook Przy piłce pomocnik Motoru, Jakub Łabojko

Żółto-biało-niebiescy w poprzednim sezonie dwukrotnie ulegli "Pasom". Czas, żeby nieco poprawić ten bilans. - Jeśli chodzi o sposób gry to idziemy w dobrym kierunku, musimy dołożyć trochę szczęścia przy strzałach na bramkę - mówi trener Motoru, Mateusz Stolarski.

Jeżeli nasze spotkania mają wyglądać tak jak mecz z Widzewem, z Lechem czy z Wisłą Płock, to znaczy, że tutaj w Lublinie czekają nas duże rzeczy. Tylko jeszcze los nas testuje albo każe czekać po prostu na to, co będzie dalej. Myślę, że zespół idzie w bardzo dobrym kierunku. Mamy trochę za mało punktów z perspektywy tego, co gramy. Szkoda tych remisów cały czas, bo dalej jesteśmy piątą drużyną pod kątem przegranych meczów, ale ale za dużo remisujemy. Ja nie chcę przesadzać. Jak jest źle to mówię, że jest źle. Jak trzeba wziąć winę na siebie, to to biorę winę na siebie. Tak jak to miało miejsce a propos trochę mojego zmiany nastawienia gry drużyny, o którym mówiłem przed GKS-em Katowice. Jak Motor za mojej kadencji ma wyglądać tak jak w ostatnich trzech meczach, to będę się bardzo cieszył, jeśli jeśli w takim kierunku pójdziemy. Po prostu musimy strzelić bramki. Trochę takiego farta też czysto piłkarskiego nam brakuje w tej rundzie. 16 punktów to nie jest liczba punktów, na którą zasługujemy, ale patrzymy do przodu, w przyszłość. Będziemy musieli wypisać więcej pozytywów i za nimi podążać, żeby po prostu zapunktować w kolejnych spotkaniach - dodaje szkoleniowiec lubelskiej drużyny.

Pierwszy gwizdek w meczu Motor - Cracovia zabrzmi w sobotę o 14:45. Sędzią w tym spotkaniu będzie Szymon Marciniak.

Mówi trener Motoru Lublin, Mateusz Stolarski. Posłuchaj: