Pierwotnie meta miała być w Naddniestrzu ale ze względów bezpieczeństwa finał pielgrzymki będzie w stolicy Mołdawii. To będą trzy tygodnie jazdy, trasa liczy około 3 tysiące kilometrów. Na trasie nie tylko malownicze krajobrazy ale przede wszystkim okazja do zbudowania lub umocnienia relacji z Bogiem. Będzie czas na modlitwę, zwiedzanie południa Europy i bycie razem z innymi rowerowymi pielgrzymami.
- Zamknęliśmy listę uczestników Chełmskiej Pielgrzymki Rowerowej do Medjugorie i Mołdawii. Wyprawę tę chcemy zorganizować w dniach 10-31 lipca. Cieszymy się, że mamy na liście uczestników aż 48 osób, z czego większość to są cykliści z Lubelszczyzny, z Podkarpacia i innych województw. Cieszymy się także, że mamy na liście dwa małżeństwa, sześć pań. To pokazuje, że pielgrzymka jest wyprawą dla wszystkich, zarówno także tych młodszych, jak i starszych, tych bardziej zaawansowanych, jeżeli chodzi o jazdę rowerem i tych, którzy jeżdżą troszkę wolniej. Średnie tempo na pielgrzymce chcemy utrzymać w granicach 23-25 km/h, a etapy dzienne mają mieć od 140 do 160 km. Chcemy nocować w hotelach, chcemy zwiedzać piękne zakątki Słowacji, Węgier, Bośni i Hercegowiny, także Serbii, Rumunii, Mołdawii - mówi ksiądz Karol Mazur, organizator wyjazdu.
- Nasza wyprawa będzie składać się z dwóch części. Pierwsza część pielgrzymów będzie jechać do Medjugorie, później po pokłonie Matce Bożej, który ta grupa złoży tam na miejscu, będzie mogła wracać do Polski samolotem. A druga część będzie jechać dalej na Mołdawię i chcemy zakończyć wyprawę w Kiszyniowie. Wstępnie planowaliśmy nawet, że mieliśmy dojechać do pewnej części Mołdawii jaką jest Naddniestrze, ale zrezygnowaliśmy zjechania do tego regionu za stolicą w Tyrraspolu, ze względu na to, że jest to miejsce nierekomendowane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych. W trosce o swoje bezpieczeństwo wybraliśmy wyjazd do samego Kiszyniowa, czyli do stolicy Mołdawii, tam gdzie jest polski konsulat i mamy swoich przedstawicieli. Szykujemy się na tę wyprawę. Już teraz przekazujemy biurowi podróży listę uczestników i prosimy ich o przygotowanie dla nas bazy noclegowej, tak żebyśmy mieli gdzie nocować, gdzie zjeść posiłki i regenerować się w czasie wyprawy. Jednocześnie także trenujemy, ćwiczymy. Ci, którzy mogą, to jeżdżą na trenażerach, ci, którzy mogą, to chodzą na siłownię. Wszystko po to, żeby później, gdzieś na wiosnę, może zorganizować małe zgrupowanie w Chełmie, gdzie właśnie cykliści z całej Polski by się do nas jechali i zrobilibyśmy krótki przejazd tych 150 km. Planujemy to na przełomie może marca, kwietnia, maja, zobaczymy jak pogoda dopisze. Mamy najbliższe spotkanie online dla uczestników 7 lutego 2 sobotę godzina 20:30, więc prosimy was o modlitwę i o wsparcie duchowe - dodaje ksiądz Karol Mazur.
Chełmska Pielgrzymka Rowerowa do Medjugorie i Kiszyniowa odbędzie się między 10 a 31 lipca. Więcej informacji na profilu Chełmskich Pielgrzymek Rowerowych.