W świątyni zgromadzili się bliscy, duchowni i uczeni by pomodlić się za duszę wybitnego pedagoga, od lat związanego z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim, gdzie kierował miedzy innymi Instytutem Pedagogiki. - Jego odejście to zaskoczenie i wielka strata - mówił arcybiskup Stanisław Budzik, który przewodniczył Mszy pogrzebowej.
- Zaskoczyło nas wszystkich nagłe odejście księdza profesora Mariana Nowaka. Znaliśmy się obaj od 27 lat. Spotykaliśmy się na spotkaniach ogólnopolskich seminariów duchownych w Polsce. Odwiedzałem go też w Lublinie. To wielka strata dla rodziny zmarłego. Na ręce jego krewnych tutaj obecnych składam wyrazy głębokiego współczucia i zapewniam o solidarności w modlitwie. To wielka strata dla rodziny Kościoła w Lublinie i Kościoła w Polsce, dla Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, dla nauki polskiej, dla Lubelskiego prezbiterium, tak licznie tutaj zgromadzonego wokół jego trumny. Są z nami księża biskupi, ksiądz biskup Marian Rojek, ksiądz biskup Mieczysław Cisło, ksiądz biskup Artur Miziński. Jest także rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i przedstawiciele nauki z całej Polski. Myślę, że wszyscy moglibyśmy się podpisać pod słowami, jakie napłynęły do nas od osoby pracującej na naszym uniwersytecie. "W moim doświadczeniu ksiądz profesor Marian Nowak to święty kapłan i człowiek. Doświadczyłem tego biorąc udział w Mszach Świętych, które sprawował i będąc czynnym członkiem Zespołu Pedagogiki Chrześcijańskiej, któremu przewodniczył od lat. Był otwarty na każdego człowieka, emanował dobrem, które czerpał z Eucharystii." Siostry i bracia, niech więc ta Eucharystia, którą sprawujemy w intencji księdza profesora Mariana, zjednoczy nas w modlitwie i dziękczynieniu składanym Bogu za ogrom dobra, jakie zmarły pozostawił wśród nas - mówił metropolita lubelski na początku Mszy pogrzebowej.
Ksiądz profesor Marian Nowak zmarł 16 sierpnia w wieku 70 lat. Spoczął na lubelskim cmentarzu przy ulicy Lipowej.