Miasto Puławy dąży do przejęcia od sąsiedniej gminy ponad 1000 hektarów kluczowych gruntów przemysłowych. Wójt Kamil Lewandowski argumentuje, że utrata tych terenów byłaby katastrofalna dla lokalnego budżetu, ponieważ generują one ponad połowę wpływów podatkowych gminy i stanowią bazę dla przyszłych inwestycji strategicznych. Pomimo sprzeciwu mieszkańców wyrażonego w referendum oraz negatywnej opinii Zakładów Azotowych, wniosek o zmianę granic trafił do rozpatrzenia przez organy administracji rządowej.
Na ostatniej sesji Rada Miasta Puławy podjęła decyzję o skierowaniu wniosku o zmianę granic do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji za pośrednictwem wojewody lubelskiego. Był to jeden z dwóch możliwych scenariuszy. Oczywiście wszystkie brałem pod uwagę, jakkolwiek mimo wszystko liczyłem jeszcze na to, że uda się przekonać radnych do tego, aby na tym naszym lokalnym gruncie zakończyć jednak tę sprawę, zakończyć tę procedurę i wrócić do takich pokojowych rozmów na temat ewentualnych możliwości współdziałania i wzajemnej pomocy. No niestety tak się nie stało. Cała procedura rusza dalej, a my ze swojej strony będziemy oczywiście robili wszystko, żeby teraz te organy, które będą opiniowały, a następnie podejmowały ostateczną decyzję przekonać do właśnie naszych racji. To jest obszar, który możemy z powodzeniem nazwać jako gospodarczo fragment naszej gminy. Na tym terenie już dziś funkcjonuje część instalacji zakładów azotowych. W niedalekiej przyszłości ma tam powstać również inwestycja strategiczna i to z punktu widzenia Unii Europejskiej. To jest instalacja do separacji pierwiastków metali ziem rzadkich. Jest to bardzo deficytowy surowiec, więc projekt znalazł się na liście takich 47 projektów strategicznych. Oczywiście no już dziś ten teren generuje dla nas znaczne wpływy podatkowe. To jest ponad połowa roczny wpływów do budżetu gminy tytułu podatku od nieruchomości i podatku leśnego i opłaty eksploatacyjnej. Więc to jest z punktu widzenia naszego budżetu bardzo pokaźna kwota, która te nasze finanse publiczne w pewien sposób stabilizuje. No i też daje nam możliwości rozwoju, daje nam możliwości inwestowania, pozyskiwania środków zewnętrznych i realizowania tutaj różnych przedsięwzięć na rzecz naszej społeczności lokalnej. Przygotowaliśmy bardzo obszerną recenzję tego wniosku sporządzonego przez samorząd miasta, który w naszej opinii w wielu punktach jest nieścisły, niekonsekwentny, rozbieżny. Taka argumentacja już niebawem trafi na biurko wojewody i wyżej - mówi Kamil Lewandowski, wójt Gminy Puławy.
Rozmowa z Kamilem Lewandowskim, wójtem Gminy Puławy [AUDIO]: