W Olsztynie punktualnie o godz. 12 kilkadziesiąt osób z branży gastronomicznej zebrało się przed wejściem do Urzędu Wojewódzkiego, by wspólnie stanąć w obronie swoich praw i interesów. Protestujący kierują do premiera konkretne postulaty: * Merytoryczny Plan wychodzenia z kryzysu na 6 miesięcy * Zwolnienie pracodawców i pracowników z ZUS na 6 miesięcy * Stała i jednolita stawka 8% VAT na wszystkie produkty i usługi * Fundusz Wsparcia Gastronomii * Tarcza Antykryzysowa dla Gastronomii * Standardy Bezpieczna Restauracja w epidemii wg typów lokali * Zniesienie ograniczeń czasowych otwarcia wszystkich lokali * Podstawa konstytucyjna ograniczania prowadzenia działalności W Olsztynie zebrano już ponad dwieście petycji podpisanych przez obywateli miasta, które zostaną zawiezione do Warszawy i złożone wraz z innymi z całego kraju na ręce premiera RP. Od soboty, 24 października, cała Polska znalazła się w czerwonej strefie. Ograniczenia objęły m.in. lokale gastronomiczne, które mogą świadczyć tylko usługi na wynos oraz na dowóz. Całkowite zamknięcie lokali doprowadziło nas do bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej - podkreślają restauratorzy i hotelarze. W tym momencie chodzi o to, żeby zminimalizować straty, bo na zyski nie liczymy. A nadal trzeba płacić czynsze, kredyty i wynagrodzenia pracownikom. Podejmujemy trudne decyzje, a wiele lokali może tego nie przetrwać. Chcemy wiedzieć jakie plany ma wobec nas rząd - podkreślają. Wtorkowy protest odbył się w 17 polskich miastach m.in w Gdańsku, Krakowie, Warszawie,Wrocławiu, a także w Olsztynie. msz
Branża gastronomiczna wyszła na ulice
2020-11-03
16:56
W kilkunastu polskich miastach, odbył się gastroprotest, czyli symboliczny protest branży gastronomicznej, dotkniętej obostrzeniami rządu.Jakie są postulaty?
Branża gastronomiczna wyszła na ulice - materiał Marcina Szydłowskiego.