„ Budzik” gotowy przyjąć Polaka w śpiączce

2021-01-19 16:08

Trwa walka o życie Polaka w śpiączce, który przebywa w Plymouth w Anglii. Czy jest szansa, żeby trafił do Olsztyna?

prof. Wojciech Maksymowicz. Klinika  Budzik w Olsztynie.
Autor: Archiwum serwisu

Mężczyzna 6 listopada 2020 r. doznał zatrzymania akcji serca na co najmniej 45 minut. Według szpitala doszło później do poważnego i trwałego uszkodzenia mózgu. Sąd brytyjski i przedstawiciele służby zdrowia uznały, że nie warto pozostawić go przy życiu. W tej chwili pacjent jest odłączony od pożywienia i wody, już po raz czwarty. Na takie rozwiązanie wyraziły zgodę żona i dzieci mężczyzny. Przeciwne są matka i dwie siostry. Chęć przyjęcia pacjenta wyraził prof. Wojciech Maksymowicz, członek rady nadzorczej olsztyńskiej kliniki Budzik - Nie zgadzamy się na sytuację, w której powodem utrzymania godności wobec człowieka jest to, żeby nie przedłużać jego życia, a naruszeniem godności nie jest odłączenie od pokarmu oraz wody. W naszej klinice takimi chorymi się zajmujemy i jesteśmy gotowi na przyjęcie Polaka z Plymouth w Anglii. Chcemy podać rękę i walczyć o pacjenta. Ten człowiek żyje i sam oddycha – dodaje prof. Maksymowicz. Klinika Budzik w Olsztynie od czterech lat codziennie walczy o powrót pacjentów do świadomości. Szansę na drugie życie tylko w tej klinice dostało już blisko 30 osób. Lekarze, pielęgniarki, rehabilitanci, neurologopedzi, psycholodzy pracują z pacjentem dzień po dniu, krok po kroku. W sprawie Polaka z Plymouth w Anglii interweniują też polskie władze, grupa osób ze świata nauki i mediów. O podjęcie starań w celu ratowania życia Polaka ze szpitala w Plymouth zwrócił się w liście do kard. Vincenta Nicholsa, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Anglii i Walii — przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. msz

„ Budzik” gotowy przyjąć Polaka w śpiączce- materiał Marcina Szydłowskiego