Na stawkę opłat jakie ponoszą mieszkańcy za gospodarowania odpadami składa się kilka czynników.
- Podstawowy, stanowiącym ponad 60% kosztów całego systemu, to kwota jaką płacimy za zagospodarowanie odpadów – tłumaczy Ewa Łukasik – Błażejewicz, dyrektorka Wydziału Środowiska z Urzędu Miasta w Olsztynie – kolejny ważny element (stanowiący ponad 35% kosztów) to cena odbioru odpadów.
Zgodnie z rozstrzygniętym w ubiegłym roku przetargiem na kolejne cztery lata (do końca 2025 roku) za odbiór odpadów zapłacimy średnio o 100% więcej niż płaciliśmy wcześniej. Średnia stawka wzrosła z 200 zł za tonę do ponad 400 zł za tonę odbieranych odpadów.
- Znacząco, bo o około 1/5 wzrósł także koszt funkcjonowania Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK), stanowiący blisko 2,5% kosztów funkcjonowania całego systemu – dodaje Łukasik – Błażejewicz.
Z wyliczeń wynika, że tylko między kwietniem a grudniem 2022 roku system gospodarowania odpadami komunalnymi w naszym mieście będzie kosztować ponad 38 milionów złotych. Przeliczenie kwot w oparciu o ilość wody zużytej w tym samym czasie w poprzednim roku (ponad 3,9 mln m3) oznacza, że do zbilansowania systemu konieczna była podwyżka cen z 8,4 zł/m3 do 9,7 zł/m3.
- Podejmowanie takich decyzji nie jest łatwe, ale musimy podnieść ceny aby nadążyć za wzrostem kosztów – mówił prof. Mirosław Gornowicz, przewodniczący Komisji Budżetu olsztyńskiej Rady Miasta – Jako Rada Miasta bierzemy odpowiedzialność za zarządzanie miastem i jego budżetem. Ta stawka została skrupulatnie wyliczona. Podnosimy ceny o 15% bo mniej więcej o tyle nastąpił całkowity wzrost kosztów gospodarowania systemem odpadów komunalnych.
Nowe ceny zostały przegłosowane, ale zwiększone zostały także stawki ulg. Dla rodzin wielodzietnych - z 5 do 6 zł miesięcznie za każdego członka rodziny zamieszkującego w danej nieruchomości. Poza tym zwiększona została także zniżka dla właścicieli nieruchomości zabudowanych budynkami mieszkalnymi jednorodzinnymi, którzy kompostują bioodpady w kompostowniku przydomowym. Teraz ta stawka to 0,40 zł za 1 m3 zużytej wody miesięcznie, a po zmianach będzie to 0,50 zł.
– Warto w tym miejscu zadbać o edukację ekologiczną naszych mieszkańców – apelował Mirosław Arczak, radny Miasta Olsztyna – jeśli mieszkańcy zadbaliby w należyty sposób o segregację to może w przyszłości uda się uniknąć kolejnych podwyżek. Bo za odpady segregowane płacimy średnio 5 razy mniej niż za zmieszkane. Dla porównania: płacimy po 75 zł za tonę papieru, 150 zł za tonę szkła i 180 zł za tonę tworzyw sztucznych. A w tym samym czasie 630 zł za odpady zmieszane.
Za nowymi cenami głosowało 13 radnych, przeciw było 11.
UM/Olsztyn