Oszukali 30 osób na ponad 1,3 mln zł. Brali zaliczki i nic nie robili

2023-06-06 10:01

Oszuści mieli brać od klientów zaliczki na wykonanie kompleksowych robót budowlanych, ale z prac świadomie się nie wywiązywali. Akt oskarżenia trafił już do sądu w Rzeszowie. W wyniku działania dwójki mężczyzn poszkodowanych zostało 30 osób!

Kajdanki

i

Autor: Canva.com

30 osób oszukanych, roboty budowlane niewykonane

Jak poinformował w poniedziałek 5 czerwca rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie prok. Krzysztof Ciechanowski oskarżonymi są: 27-letni Jakub K., który prowadził firmę, oferującą wykonanie kompleksowych robót budowlanych na terenie miejscowości Krasne, oraz jego ojciec 55-letni Leszek K. Obaj są z Rzeszowa.

Jak wyjaśnił prok. Ciechanowski przestępczy proceder polegał na tym, że oskarżeni wprowadzali w błąd klientów, co do zamiaru wywiązania się z warunków umów o wykonanie kompleksowych robót budowlanych.

– Oskarżeni przy zawieraniu umów na roboty budowlane pobierali zaliczki w różnej wysokości: od 14 tys. do 150 tys. zł. Obaj również mieli pełną wiedzę dotyczącą niewypłacalności firmy, którą reprezentowali, co skutkowało zarówno brakiem realizacji inwestycji, jak i zwrotu pobranej zaliczki. Obaj uczynili sobie tym samym z popełnienia przestępstw oszustwa stałe źródło dochodu – przekazał prokurator.

Śledczy zgromadzili obszerny materiał dowodowy

W myśl aktu oskarżenia mężczyźni działając wspólnie i w porozumieniu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadzili, w okresie od marca 2019 do czerwca 2020 roku, 30 osób do niekorzystnego rozporządzenie mieniem na łączną kwotę ponad 1,3 mln zł.

Prokuratura Rejonowa w Ropczycach, która prowadziła śledztwo przeciwko mężczyznom, skierowała do Sądu Rejonowego w Rzeszowie akt oskarżenia w tej sprawie.

Prok. Ciechanowski dodał, że w toku prowadzonego śledztwa zgromadzono obszerny materiał dowodowy, w szczególności uzyskano opinię biegłego z zakresu rachunkowości i finansów, dokumentację firmy, który reprezentowali oskarżeni, przesłuchano w charakterze świadków pokrzywdzonych.

Podejrzani nie przyznali się do zarzucanych im czynów i odmówili składania wyjaśnień.

Zarówno Leszek K. jak i Jakub K. nie byli dotychczas karani, a za zarzucane przestępstwa grozi im kara pozbawienia wolności do 15 lat.

Młody policjant zginął tragicznie. Ostatnie pożegnanie funkcjonariusza