"W naszym doświadczeniu kapłańskim obok radości niesiemy także doświadczenie niezrozumienia, może pogardy, niekiedy odrzucenia. Niestety dzieje się również tak z naszego powodu. Tęsknimy za Kościołem triumfującym, odnoszącym sukcesy, bardziej nastawionym na działanie niż modlitwę. Niekiedy brak tłumów w duszpasterstwie w i wokół nas odbieramy jako porażkę, brak owoców, nieskuteczność działań. Z trudem przychodzi nam zmiana stylu duszpasterstwa z masowego na bardziej wspólnotowe, indywidualne – mówił abp Śmigiel.
Przypomniał słowa kard. Ratzingera, który podkreślał, że marketingowe rozumienie Kościoła, który bada zapotrzebowanie rynku a potem je zaspokaja nie jest właściwym obrazem Kościoła. „Tak działają korporacje. (…) Kościół, który schlebia każdemu ślepy na grzech, bojący się krzyku tłumów, pobłażliwy dla swoich i nastawiony wyłącznie na zysk nie jest chrystusowy, nawet gdyby chwilowo był wychwalany za skuteczność” – powiedział. Kościółschlebiający każdemu, ślepy na grzech nie jest Chrystusowy - mówił metropolita.
Zgromadzeni w katedrze św. Jakuba księża odnowili przyczeczenia kapłańskie.
"Dla nas to dzień księdza, człowiek przypomina sobie święcenia kapłańskie" - mówi ks. Janusz Mieszkowski
Ks. Kazimierz Piasecki kapłan o 50 lat: Szczęście daje służba Bogu i ludziom. "Najtrudniejsza jest samotność, niezrozumienie także przez ludzi Kościoła ważne żebyście pamiętali, że jesteśmy ludźmi" - powiedział ks. Tomasz Romantowski.