Specjalną komisję, która zbada przypadki nadużyć wobec dzieci ustanowiła Konferencja Episkopatu Polski w czasie ostatnich obrad. Abp Śmigiel skomentował sposób powoływania przedstawicieli komisji, mówił o trybie jej pracy oraz o tym kto będzie stał na straży niejawności jej obrad i poufności pozyskanych danych. "Trzeba uwzględnić rodo, chronić poszkodowanych przed wtórną wiktymizacją"- mówił metropolita.
Odniósł się także do zarzutów szczecińskich katolików, którzy w złożonym w Kurii Metropolitalnej w Szczecinie liście zarzucili abp. Śmiglowi, że odmawia spotkań z nimi i zażądali powołania lokalnej komisji, która zbada przypadki pedofilii w Kościele Szczecińsko-Kamieńskim. " Nie widzę potrzeby powoływania takiej komisji, jest komisja ogólnopolska, bardzo się cieszę że ona powstała - to jest droga do oczyszczenia. Ta ogólnopolska komisja zapewnia większą niezależność, gdybym ja powołał taką komisję to w bez względu na to kto by był w tej komisji, byłaby atakowana, jako komisja którą ułożył sobie biskup" - mówił abp Śmigiel
Zadeklarował także, że jest gotowy na spotkanie się z osobami skrzywdzonymi. Skomentował także obowiązujący w Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej Kodeks Dobrych Praktyk Duszpasterskich.
Rozmawiała Anna Świtalska