Prezydenta nazwano wypalonym człowiekiem, który zamyka się w swoim gabinecie. Za pozytywne elementy zarządu miasta uznano wiceprezydentów: Michała Przepierę i Annę Szatkowską, mankamenty w zarządzaniu wykazywano w pracy wiceprezydentów Marcina Biskupskiego i Łukasz Kadłubowskiego. Opozycja nie wykluczyła złożenia wniosku o odwołanie ich.
Radny Krzysztof Romianowski wymieniał mankamenty w zarządzaniu i wskazywał na zadłużenie miasta - 1,5 miliarda złotych, brak inwestorów.
Radny Maciej Kopeć wskazywał na niepozyskiwanie środków do budżetu Szczecina i wiele znaków zapytanie dotyczących finansowania budowy Teatru Współczesnego i inwestycji sportowych np. na torze kolarskim czy na stadionie Świtu Szczecin.
A radny Dariusz Smolińśki pytał czy tramwaje przestaną się wykolejać na Nadodrzance, a mieszkańcy na Skolwinie przestaną się skarżyć na smród generowany przez jeden z zakładów, zwrócił także uwagą na brak badań dotyczących przepustowości dróg.