Pojawili się także przedstawiciele rodzin ofiar zbrodni katyńskiej.
Romuald Sikora wspominał z łzami w oczach swojego ojca, policjanta - zamordowanego w Ostaszkowie. Katarzyna Bromińska przyszła dla swojego pradziadka porucznika Józefa Kominka, który był jeńcem obozu w Starobielsku, Teresa Kopeć wciąż szuka informacji o swoim wujku Władysławie Kluczu -oficerze Wojska Polskiego, a przewodnicząca Stowarzyszenia "Katyń" w Szczecinie Jolanta Turlińska wspominała rotmistrz 5. Pułku Ułanów Zasławskich - Gracjana Łapczyńskiego. W uroczystościach wzięli udział także uczniowie mundurowego VII LO w Szczecinie i Szkoły Podstawowej im. Juliana Grunera w Świerznie.