We wtorek (20.01) przed godziną 22:00 w okolicy parku Bródnowskiego dwóch nastolatków napadło na 16-latka. Zastraszyli go maczetą i ranili w nogę. Napastnicy zabrali chłopakowi saszetkę z dokumentami i gotówką, po czym uciekli. Chłopak sam zadzwonił na numer alarmowy. Na miejscu zjawił się jego ojciec. Ze względu na obrażenia, jakie odniósł nastolatek, ratownicy medyczni zdecydowali o przewiezieniu go do szpitala.
Na miejsce przyjechali policjanci. Sprowadzono też psa policyjnego i przejrzano monitoring. Efektem pracy mundurowych było wczorajsze (21.01)zatrzymanie 14-latka w jednym z mieszkań na Białołęce. Znaleziono tam także maczetę, którą prawdopodobnie groził ofierze.