Mieszkańcy dzielnicy zaalarmowali o problemie w mediach społecznościowych. Według plotek bazar miał zostać zamknięty. Władze dzielnicy i właściciel części terenu, na którym jest targowisko, zapewniają, że tak się nie stanie. Bazar Wolumen zajmuje teren między ulicami Kasprowicza, Wergiliusza i Wolumen. Burmistrz Bielan Grzegorz Pietruczuk powiedział, że teren ten składa się z dwóch działek. Pierwsza i mniejsza z nich – od strony ulicy Kasprowicza – należy do Warszawskiej Spółdzielni Spożywców Żoliborz Społem. Jest ona użytkownikiem wieczystym tej nieruchomości od 2007 roku. Druga, większa, należy do miasta. Do 2033 roku dzierżawi ją stowarzyszenie kupców. To tutaj odbywa się większość z handlu prowadzona na bazarze. Z kolei mniejsza cześć, bliżej Kasprowicza, jest praktycznie niezagospodarowana i handel odbywa się tam w wersji szczątkowej.
Społem otrzymało pozwolenie na budowę tam akademika wraz z powierzchnią handlowo-usługową. Prezes zarządu Społem WSS Żoliborz - Ewa Prokop - obiecuje, że funkcja targowa tego obszaru zostanie zachowana. Od strony bazaru na poziomie parteru znajdą się nowoczesne i zadaszone miejsca handlowe dla kupców. Na dachu powstanie pokryty zielenią taras rekreacyjny. Od strony ul. Kasprowicza parter pomieści lokale usługowe i przestrzenie wspólne akademika, jak miejsca do nauki, siłownia czy pralnia. Pod ziemią będzie garaż. Główny obszar targowiska Wolumen się nie zmieni, a funkcjonujące tam miejsca targowe będą dalej działały tak jak dotychczas.