Zarząd Transportu Miejskiego ogłosił przetarg na zakup 12 autobusów o napędzie elektrycznym. Trafią one do Warszawy w czterech partiach: pierwszy jesienią 2024 roku, pozostałe do końca lutego 2025 roku. Nowe autobusy będą kierowane na trasy przebiegające przez centralne rejony stolicy. Dzięki nim wycofane z ruchu będą najstarsze pojazdy z silnikami diesla. Autobusy będą własnością Warszawy i zostaną wydzierżawione Miejskim Zakładom Autobusowym, które zajmą się ich obsługą. Pojazdy będą stacjonowały – po cztery sztuki – w zajezdniach Woronicza, Ostrobramska i Stalowa. Stamtąd mają być kierowane na trasy w ramach umowy przewozowej zawartej z MZA.
Będą to autobusy przegubowe i zabiorą na pokład około 120 pasażerów. Mają być: niskopodłogowe, z klimatyzacją i systemem informacji pasażerskiej, będą miały też wyznaczone miejsca dla wózków i blokady alkoholowe. Na oferty organizator stołecznej komunikacji czeka do 1 sierpnia. W wyborze dostawcy będzie branych pod uwagę kilka kryteriów, to między innymi: cena, liczba miejsc pasażerskich, zużycie energii elektrycznej. Projekt będzie realizowany przez Zarząd Transportu Miejskiego. Podpisanie umowy z wybranym w przetargu dostawcą nastąpi jeszcze w tym roku.
A wszystko to dlatego, że Warszawa wzięła udział w naborze w ramach programu priorytetowego "Zielony transport publiczny", organizowanego przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Warszawski wniosek został oceniony pozytywnie i stolica otrzymała dofinansowanie do zakupu niskoemisyjnych autobusów. Koszt określono na ponad 47 milionów złotych. Z miejskiego budżetu będzie pochodziło około 8,8 miliona, pozostała część to dotacja i pożyczka. Bezzwrotna dotacja wyniesie 13,44 miliona złotych. Na pozostałą część miasto zaciągnie preferencyjnie oprocentowaną pożyczkę w kwocie 24,96 miliona złotych.