Dwa nowe kolektory retencyjne już działają

2024-03-13 11:26

Chodzi o Lindego Bis na Bielanach oraz Mokotowski Bis wzdłuż ulicy Gagarina. Przeszły pomyślnie testy. Już transportują ścieki i wody opadowe.

Rury
Autor: Archiwum serwisu

Ich budowa była konieczna z racji coraz częściej nawiedzających Warszaw ulewnych deszczy. To jeden ze skutków zmian klimatycznych. Podczas takich intensywnych nowe kolektory czasowo zmagazynują nadmiar wody, a następnie bezpiecznie skierują go do oczyszczalni ścieków Czajka. Celem inwestycji jest ochrona miasta przed zalewaniem ulic podczas największych opadów, a także, jak w przypadku kolektora Wiślanego, ograniczenie przelewów burzowych do rzeki.

Wodociągi zastosowały bezwykopową technologię mikrotunelingu. Głowica z tarczą drążącą podobną do tarcz TBM wykorzystywanych do budowy metra, drążyła tunel pod rurociąg na głębokości do kilkunastu metrów pod ziemią. Poszczególne rury były układane jedna po drugiej i następnie pchały tarczę wiercącą dalej. Większość prac została wykonana w sposób niewidoczny, co pozwoliło ograniczać liczbę wykopów otwartych jedynie do komór startowych i odbiorczych.

W przypadku kolektora Mokotowskiego Bis inwestycja była realizowana w ramach wspólnego kontraktu z Tramwajami Warszawskimi, które w tym samym czasie budowały wzdłuż ulicy Gagarina odnogę nowej trasy do Wilanowa. Technologia bezwykopowa pozwoliła utrzymać ruch kołowy ulicą Gagarina w obu kierunkach przez cały czas trwania robót. Nowo wybudowany kolektor Mokotowski Bis ma około 1,2 kilometra długości. Od strony Belwederskiej został połączony z kolektorem Mokotowskim, a od strony Czerniakowskiej z Nadbrzeżnym. Jego średnica wewnętrzna to 2,8 m. Będzie mógł pomieścić około 6,9 tysiąca metrów sześciennych ścieków i wód opadowych, odciążając kolektor Mokotowski. Inwestycja kosztowała 118,5 miliona złotych.

Metodę bezwykopową Wodociągi Warszawskie zastosowały także podczas inwestycji na Bielanach. Wybudowany tam kolektor Lindego Bis o średnicy 2 metrów i długości prawie 4 kilometrów przebiega ulicami Conrada, Wólczyńską i Nocznickiego. Dużym wyzwaniem technologicznym podczas realizacji tego zadania było drążenie tunelu pod linią metra, na wysokości stacji Młociny. Lindego Bis odciąży system kanalizacji, odbierając ścieki ze znacznej części Bemowa i Bielan, oraz ograniczy ryzyko występowania podtopień w trakcie deszczy nawalnych, poprzez zwiększenie możliwości przesyłu ścieków. Objętość retencyjna kolektora to ponad 12 tysięcy metrów sześciennych. Budowa Lindego Bis kosztowała 135 milionów złotych.