W mediach społecznościowych burmistrz Wołomina - Elżbieta Radwan - napisała o usunięciu 11 pojemników typu mauzer porzuconych w Starych Grabiach i 22 w Duczkach - to w sumie 33 pojemniki z niebezpiecznymi substancjami, które zniknęły z terenu gminy. Beczki pełne niebezpiecznych odpadów porzucone na działkach w Duczkach i Starych Grabiach zostały wykryte na początku maja. Kilka dni później w Leśniakowiźnie również na terenie gminy Wołomin zatrzymano transport beczek z nielegalną substancją. W marcu w trakcie kontroli Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska na terenie jednego z przedsiębiorstw w Wołominie przy ulicy Łukasiewicza znaleziono tysiące beczek z niebezpiecznymi substancjami. Pod koniec maja odbyła się tam kolejna kontrola.
W przypadku Duczek i Starych Grabi gmina nie czekała na działania innych służb, zabezpieczyła teren, poinformowała prokuraturę, przeprowadziła postępowanie administracyjne, przesunęła środki na ten cel i rozstrzygnęła przetarg. Teraz samorząd będzie dochodził zwrotu kosztów.