Jaki będzie Plac Żelaznej Bramy?

2023-12-18 8:22

Stołeczny ratusz przygotował koncepcję. Pojawić ma się między innymi nowe-stare przejście dla pieszych. Oś Saska znowu będzie jednym ciągiem.

Koncepcja zmian na Placu Żelaznej Bramy
Autor: Pracownia MAU/Urząd Miasta Stołecznego Warszawy/ Materiały prasowe

Ratusz chce przywrócić przejście dla pieszych na Osi Saskiej, które prowadziło z osiedla Za Żelazną Bramą przez Marszałkowską na główną aleję Ogrodu Saskiego w stronę placu Piłsudskiego. Przejście z sygnalizacją świetlną byłoby szerokie na około 13 do 16 metrów, z przejazdem rowerowym po jego północnej stronie i kontynuowałoby istniejącą oś spacerową na całej Osi Saskiej.

Na placu Żelaznej Bramy ma być więcej drzew i nawierzchni mineralnej. Pojawi się też miejsce do spotkań czy instalacji rzeźbiarskich, scena i fontanny. Robocza koncepcja nowego zagospodarowania placu została wypracowana wspólnie z mieszkańcami Warszawy. W projektowaniu na żywo, przy stołach w ramach warsztatów typu charrette, brali też udział eksperci i urzędnicy odpowiadający między innymi za zieleń, drogi czy zabytki oraz wszyscy zainteresowani. Warsztaty między 2 a 13 grudnia, przeprowadził zespół z pracowni MAU Architecture & Urbanism.

Pomiędzy klasycystycznym pałacem a pomnikiem Tadeusza Kościuszki zniknie znajdujący się tam tymczasowy, miejski parking, zostałby przekształcony w reprezentacyjną i zieloną przestrzeń. Zespół z pracowni MAU zamiast parkingu proponuje ogród geometryczny w stylu francuskim. W jego centralnej części mogłaby się znaleźć fontanna. W zielonej kieszonce – na północ od niej – architekci podpowiadają ustawienie atrakcyjnej instalacji rzeźbiarskiej. Byłby to model pobliskiego pałacu Lubomirskich, częściowo ruchomy, dający się obracać. Przypominałaby on wszystkim, że pałac Lubomirskich stał przed wojną, także po odbudowie, skośnie do hali Gwardii. Został obrócony dopiero w 1970 roku, by zamknąć widokowo Oś Saską w jej centralnej części.

Rejon pomnika Tadeusza Kościuszki ma ożywić przestrzeń na różne aktywności. Na tyłach cokołu architekci proponują scenę na spektakle teatralne, potańcówki czy kameralne koncerty z widokiem na fontannę oraz pałac Lubomirskich. Po północnej stronie Kościuszki i bliżej ulicy Przechodniej jest miejsce na polanę rekreacyjną ze stołami piknikowymi. Stoły są też przewidziane na południe od sceny, bliżej parku Mirowskiego. Ławka z rzeźbą „Grubego Joska” przypomniałaby, że przed wojną w kamienicy przy placu Żelaznej Bramy, przy ulicy Rynkowej (wcześniej Gnojnej) działała kultowa knajpa. Prowadził ją chasyd ogromnej postury – Józef Ładowski. "Gruby Josek" został uwieczniony w śpiewanej przez kolejne pokolenia balladzie "Bal na Gnojnej" z muzyką skomponowaną przez Fanny Gordon.

W centralnej i zielonej przestrzeni placu Żelaznej Bramy mogłaby powstać sadzawka z przestrzenią integracji wielopokoleniowej z siedziskami, leżakami, polaną rekreacyjną, stołami do ping ponga czy do gry w szachy. Granicę zielonej i atrakcyjnej przestrzeni placu wyznaczyłaby drewniana pergola z pnączami. Stanowiłaby osłonę od dużego parkingu, który służy mieszkańcom osiedla Za Żelazną Bramą. Podobna pergola jest przewidziana na placu Żelaznej Bramy u zbiegu ulic Ptasiej i Przechodniej, gdzie urbaniści proponują uspokojone skrzyżowanie z rondem. Plany uwzględniają także instalację "Żelazna Brama" – pomiędzy jezdniami ulicy Marszałkowskiej. Koncepcja zmian placu – w ramach Nowego Centrum Warszawy – będzie teraz dopracowywana i uzgadniana.