Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad znów szuka firmy, która zaprojektuje i wybuduje odcinek trasy S7 między Lesznowolą a Tarczynem. To po tym, jak poprzedni wykonawca nie wywiązywał się z harmonogramu prac. Po upływie blisko jednej trzeciej czasu na zakontraktowane prace - wykonał zaledwie nieco ponad 6 procent prac. Nowy wykonawca będzie kontynuował prace projektowe. Musi też uzyskać decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, a następnie wybudować trasę i otrzymać decyzję o pozwoleniu na użytkowanie oraz oddać do użytku nową drogę. Odcinek trasy S7 między Lesznowola a Grójcem to jeden z trzech etapów budowy wylotówki z Warszawy w kierunku Kielc i Krakowa. W sumie nowa droga ma mieć ponad 29 kilometrów. Została podzielona na trzy odcinki: od węzła Warszawa Lotnisko do węzła Lesznowola o długości 6,6 km, od węzła Lesznowola do węzła Tarczyn Północ o długości 14,8 km i od węzła Tarczyn Północ do początku obwodnicy Grójca w ciągu istniejącej drogi ekspresowej S7 o długości 7,9 km. Na pierwszym odcinku roboty są już zaawansowane w 32 procentach. Budowane są: nasypy, konstrukcja drogi, zbiornik retencyjny i kanalizacja deszczowa. Wykonawca prowadzi też roboty związane z przebudową kolizji jak i budową obiektów mostowych. Na trzecim odcinku zaś dobiega końca budowa prawie 8-kilometrowej drogi ekspresowej pomiędzy węzłem Tarczyn Południe a początkiem obwodnicy Grójca. W miniony czwartek (17.12) ruch został przełożony z dróg lokalnych na docelowe jezdnie trasy S7. Zaawansowanie robót sięga 86,5 procent i prowadzone są prace wykończeniowe.
Jest nowy przetarg na fragment trasy S7 między Lesznowolą a Tarczynem
2020-12-23
10:14
Trzeba było go ogłosić po zerwaniu umowy z poprzednią firmą. Wiadomo już, że będzie opóźnienie w stosunku do pierwotnego terminu. Wiele zależy teraz od tego, jak będzie przebiegał wybór nowego wykonawcy.
i