Leon XIV wyraził radość, że może stanąć u stóp Matki Bożej z Montserrat i zawierzyć Jej swoją posługę oraz misję Kościoła w świecie, który tak bardzo potrzebuje sprawiedliwości i pokoju. Przypomniał, że to sanktuarium od wieków jest miejscem modlitwy, podziękowań i nadziei. Tutaj wielu wiernych doświadczało nawrócenia, jak św. Ignacy Loyola, który właśnie w Montserrat rozpoczął nowe życie całkowicie oddane Chrystusowi.
Papież podkreślił, że Maryja prowadzi nas do Jezusa, który uczy miłości, miłosierdzia, pojednania i pokoju. Jednocześnie przestrzega przed słowami i postawami, które ranią, dzielą i niszczą wspólnotę. „Złóżmy dziś u Jej stóp zbroje, które stopniowo uczyniły nasze serce zatwardziałym” – zaapelował Ojciec Święty. Zachęcił do wzniesienia spojrzenia ku Maryi i błagania jej, aby pomogła nam przyoblec się jedynie w zbroję Bożą: prawdę, sprawiedliwość, pokój, wiarę i słowo Boże. Wskazał, iż Maryja, która obejmuje swoją troską cały świat, uczy nas budować jedność silniejszą niż wszelkie podziały.
„Prośmy Maryję, Królową Pokoju, aby uczyła nas wyrzekać się raniących słów, pochopnego osądu, obmowy i oszczerstw. I abyśmy nauczyli się strzec i pielęgnować miłość w rodzinie, wśród przyjaciół, w miejscu pracy, w mediach społecznościowych, w debatach politycznych oraz we wspólnotach chrześcijańskich, tak aby nienawiść ustąpiła miejsca nadziei i pokojowi” – powiedział kończąc Leon XIV.
Źródło: www.vatican.va, st