Niemcy krytykują Zełenskiego. "Uzasadnione oburzenie w Polsce"

2026-06-10 11:00

Nadanie jednej z elitarnych jednostek ukraińskiej armii imienia "Bohaterów UPA" to gest, który w Warszawie uznano za głęboko prowokacyjny. Niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" nie pozostawia złudzeń, jasno wskazując, że Kijów powinien był przewidzieć tak gwałtowną reakcję ze strony polskiego społeczeństwa i władz.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski

i

Autor: President Of Ukraine from Україна, , via Wikimedia Commons/ CC0 Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski

Decyzja Zełenskiego spowodowała konflikt z Polską. Niemcy piszą o poważnym błędzie

Jak podkreśla „FAZ”, wielu Ukraińców w UPA widzi się przede wszystkim niezłomnych partyzantów, którzy po 1945 roku walczyli przeciwko terrorystycznym rządom Stalina, symbolizując opór narodowy i dążenie do niepodległości. Jest to postrzegane jako heroiczna walka o suwerenność. Dla Polaków UPA jest natomiast organizacją odpowiedzialną za brutalne czystki etniczne, której członkowie w latach 1943–1945 na zachodzie dzisiejszej Ukrainy zamordowali dziesiątki tysięcy polskich cywilów, dokonując bestialskich aktów przemocy, znanych jako Zbrodnia Wołyńska. To fundamentalna i tragiczna różnica w percepcji historycznej, której ignorowanie jest, zdaniem niemieckiego dziennika, poważnym błędem strategicznym.

W ocenie „FAZ” prezydent Zełenski „uprawiając politykę za pomocą symboli historycznych, nie pozostawia już miejsca na rozróżnienia i związaną z nimi moralną niejednoznaczność”, co tylko pogłębia problem. Dziennik stanowczo ocenia, że oburzenie Polaków jest „uzasadnione, niezależnie od tego, do jakich politycznych gierek Karol Nawrocki wykorzystuje teraz całą sprawę”.

Konferencja dotycząca odbudowy Ukrainy pod znakiem zapytania?

Dla Ukrainy „stawka jest wysoka”, jak alarmuje „FAZ”, ponieważ ten eskalujący spór może poważnie zakłócić organizowaną pod koniec czerwca w Gdańsku konferencję na rzecz odbudowy Ukrainy, kluczowe wydarzenie dla przyszłości i stabilizacji kraju po wojnie. W dłuższym terminie Ukraina może też „zrazić do siebie jednego ze swoich najważniejszych rzeczników w UE i NATO”, czyli Polskę, która od początku rosyjskiej inwazji była jej niezachwianym sojusznikiem i adwokatem na arenie międzynarodowej. „Zełenski musi podjąć działania ograniczające szkody” – apeluje „FAZ”, widząc w tym jedyną racjonalną drogę do załagodzenia obecnego kryzysu i utrzymania kluczowego wsparcia.

Decyzja prezydenta Ukrainy, podjęta w ubiegłym tygodniu, o nadaniu elitarnemu Samodzielnemu Centrum Sił Operacji Specjalnych „Północ” imienia „Bohaterów UPA” wywołała w Polsce niezwykle burzliwe reakcje. W odpowiedzi na tę kontrowersyjną decyzję, w Polsce pojawiły się liczne głosy wzywające do rewizji przyznanego w 2023 roku przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę Orderu Orła Białego prezydentowi Zełenskiemu. Prezydent Karol Nawrocki publicznie wyraził swoje głębokie oburzenie i stanowisko, które wywołało szeroką dyskusję na temat możliwości odebrania prezydentowi Ukrainy tego najwyższego polskiego odznaczenia. Do tej pory decyzja w sprawie ewentualnego odebrania orderu prezydentowi Ukrainy nie zapadła.