Jest zawiadomienie na policję po imprezie techno na terenie Pałacu w Wilanowie

2026-05-13 6:45

Złożył je Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie. Jego zdaniem organizator imprezy Circoloco naruszył przepisy zawarte w ustawie o ochronie przyrody. Interwencję podjął też rzecznik praw obywatelskich.

Pałac w Wilanowie

i

Autor: Źrodło: (zdjęcie poglądowe)/ Pixabay.com

W nocy z soboty na niedzielę na dziedzińcu zabytkowego Pałacu w Wilanowie odbyło się wydarzdenie z muzyką techno. Okoliczni mieszkańcy skarżyli się na hałas trwający do wczesnego rana. W mediach ukazało się też wiele zdjęć pokazujących zniszczenia trawników, po których jeździł ciężki sprzęt. Działacze Ogólnopolskiego Towarzystwa Opieki nad Ptakami ostrzegali, że jest to wydarzenie, które może mieć poważne konsekwencje dla zwierząt, a szczególnie dla ptaków. Muzeum w Wilanowie z kolei odkreśliło, że organizator wydarzenia posiadał wszelkie niezbędne zgody - w tym konserwatora zabytków na przeprowadzenie takiej imprezy. Okazało się, że pomimo tego, że niedaleko jest chroniony prawnie rezerwat przyrody Morysin, organizator nie poprosił o odstępstwo warszawskiego RDOŚ.

Działając jednak w trybie prewencyjnym, w reakcji na informacje pojawiające się w mediach, a także wpływające do RDOŚ prośby o podjęcie interwencji, urzędnicy skierowali pismo do organizatora imprezy – Awake Events Sp. z o.o. w Warszawie (do wiadomości dyrektora Muzeum Pałacu) informujące o obowiązujących przepisach prawa oraz konsekwencjach ich naruszenia. W piśmie tym podkreślono, że lokalizacja wydarzenia w bezpośrednim sąsiedztwie rezerwatu przyrody Morysin, w jego otulinie, wiąże się z wysokim ryzykiem naruszenia zakazów obowiązujących na tym terenie chronionym – zakazu umyślnego płoszenia zwierząt oraz zakłócenia ciszy, jak również zakazów obowiązujących wobec gatunków chronionych, w tym przede wszystkim zakazu umyślnego płoszenia lub niepokojenia w miejscach noclegu, a także w miejscach rozrodu lub wychowu młodych w okresie lęgowym.

W piśmie RDOŚ wskazał także, że skumulowane oddziaływanie hałasu oraz dynamicznego oświetlenia scenicznego stanowi dla dzikich zwierząt krytyczny czynnik stresogenny, który w porze wieczornej lub nocnej oddziałuje ze znacznie większą intensywnością niż w ciągu dnia. Taka presja może w konsekwencji doprowadzić do trwałego opuszczenia siedlisk przez gatunki szczególnie wrażliwe, co mogłoby negatywnie wpłynąć na środowisko przyrodnicze rezerwatów. Termin planowanych imprez przypadał na szczyt sezonu lęgowego ptaków oraz okres szczególnej aktywności wielu innych grup zwierząt, dla których rezerwaty są ostoją, w tym między innymi ptaków i nietoperzy. Pomimo tej informacji nie wpłynął wniosek o wydanie decyzji zezwalającej na odstępstwo od zakazów obowiązujących z mocy ustawy o ochronie przyrody.

Dlatego Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie 12 maja skierował do Komendy Rejonowej Policji Warszawa II pismo, w którym wskazał, że jego zdaniem działanie organizatora wyczerpuje znamiona świadomego naruszenia procedur prewencyjnych wynikających z ustawy o ochronie przyrody, a także mogło doprowadzić do naruszenia zakazów obowiązujących w rezerwatach przyrody i wobec gatunków objętych ochroną. W piśmie RDOŚ wniósł o podjęcie działań pozostających w kompetencjach organów ścigania, a w przypadku skierowania wniosku do sądu, zadeklarował gotowość występowania jako oskarżyciel posiłkowy.

W poniedziałek na kontrolę udał się mazowiecki wojewódzki konserwator zabytków, który przypomniał, że początkowo wydał decyzję odmowną. Jednak w następstwie organizator złożył zmodyfikowaną dokumentację - ograniczając ilość infrastruktury towarzyszącej oraz uzupełniając zapisy dotyczące zabezpieczenia obiektów zabytkowych. Przekazał, że jego kontrola odbyła się zarówno w sobotę przed koncertem, jak i w poniedziałek, i na tej podstawie zostaną wydane ewentualne dodatkowe zalecenia pokontrolne. Zaznaczył, że w poniedziałek nie stwierdzono wpływu imprezy na obiekty zabytkowe. Dodał, że przestrzenie zieleni zostaną zrekultywowane w trybie natychmiastowym. Część działań była niezgodna z zatwierdzonym programem - między innymi użycie ciężkiego sprzętu do montażu konstrukcji, pirotechniki, ustawienie dźwigu.

Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich poinformowało, że także RPO podjął interwencję w sprawie organizacji imprezy na terenie muzeum w Wilanowie. W związku z wpływającymi skargami zwrócił się on do Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa o udostępnienie akt postępowania dotyczącego wydania zgody na organizację wydarzenia. Wystąpił także do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z pytaniem, czy organizator uzyskał wymagane zgody związane z tym, że impreza odbywała się w sąsiedztwie Rezerwatu Przyrody Morysin.