Głosami radnych Koalicji Obywatelskiej i Razem dla Wawra przyjęta została uchwała ograniczająca inwestycję. Radni PiS wstrzymali sie od głosu. Budowa ulicodbędzie się tylko na odcinku od skrzyżowania z ul. Bystrzycką do skrzyżowania z ul. Filmową. Pierwotną propozycją zarządu dzielnicy Wawer była budowa ul. Brücknera na odcinku od Filmowej do Napoleona Bonaparte, czyli przez teren Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. W tej chwili jest to droga szutrowa przechodząca w leśny dukt, która - zgodnie z nową uchwałą - taka pozostanie.
Sprawę nagłośnił radny dzielnicy Piotr Grzegorczyk z Razem dla Wawra, który wyjaśnił, że budowa tej drogi ma związek z planowaną przez PKP PLK budową wiaduktu na przedłużeniu ulicy Werbeny i Brücknera. Zaznaczył też, że nie została dla tej inwestycji wydana decyzja środowiskowa, nie było też konsultacji społecznych. Pod petycją przeciwko budowie przez lasy i wydmę podpisało się ponad 4 tysiące osób, głównie mieszkańców Falenicy i Wawra.
O planach zarządu dzielnicy nie wiedział Mazowiecki Park Krajobrazowy, który zaznaczył, że taka inwestycja wiązałaby się z wycinką drzew i koniecznością wykonania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu oraz mogłaby się przyczynić do zmiany stosunków wodnych, a przede wszystkim podzieliłaby kompleks leśny na mniejsze, izolowane fragmenty. Zarówno mieszkańcy, jak i przedstawiciele MPK podkreślili, że należałoby przebudować istniejące już ulice, które mogłyby przejąć ruch drogowy.