Stanowisko, które wskazywało na potrzebę przeprowadzenia konsultacji społecznych zostało odrzucone dwoma głosami. Konsultacji chcieli podbno sami mieszkańcy Śródmieścia. Boją się, że decyzję o remoncie ulicy Kruczej w sposób jednostronny podjął Zarząd Dróg Miejskich, bez uwzględnienia ich głosu i codziennych potrzeb. Chodzi między innymi o przekształcenie Kruczej w tak zwaną ulicę imprezową, co mogłoby powodować wzrost hałasu czy zakłócenia spokoju nocą. Nie podoba im się też brak priorytetu dla funkcji mieszkaniowej, ograniczenie liczby miejsc parkingowych, a także na utrudnienia w codziennym przemieszczaniu się wynikające ze zmian w przepustowości ulicy.
Przed głosowaniem dyrektor ZDM Łukasz Puchalski wyjaśnił, że po przebudowie tak zwanego Placu Pięciu Rogów ulica Krucza przestała być tranzytową, a stała się lokalną. Według planów zostanie teraz zwężona do dwóch jednokierunkowych jezdni, a w środku będzie park linearny ze zbiornikami na wodę i retencję oraz z niską zielenią i wysokimi drzewami. W miejscach dzisiejszych skrzyżowań wyniesione zostaną tarcze skrzyżowania, przez co wjazd na nie będzie odbywać się w sposób spowolniony - pozwoli to uniknąć budowy sygnalizacji świetlnej i poprawi się płynność ruchu.
Obecne przystanki autobusowe według planów będą zachowane, a częstotliwość komunikacji miejskiej zostanie zachowana w co najmniej takiej samej, jeśli nie wyższej, częstotliwości. ZDM zakłada, że część przejazdów w poprzek Kruczej będzie niedostępna dla kierowców, wyjątkiem będą rowerzyści. W zamian na odcinku od Pięknej do Alej Jerozolimskich pojawią się miejsca do zawracania. Do dyspozycji mieszkańców będzie na przebudowanej ulicy 300 miejsc parkingowych. Nie ma planów wytyczenia tam drogi rowerowej.