Jedna trzecia warszawskich śmieci będzie w spalarni przerabiana na energię - prąd i ciepło. Spalarnia jest włączona do systemu STOEN, więc zasila cały system energetyczny miasta. Spalarnia będzie przetwarzała około 265 tysięcy ton odpadów rocznie, zamieniając je w energię, która odpowiada rocznemu zapotrzebowaniu 50 tys. gospodarstw domowych. Każdego dnia roboczego ponad 100 śmieciarek zrzuca tutaj ponad tysiąc ton odpadów.
Śmieciarki, wjeżdżając na teren spalarni przejeżdżają przez bramki, które sprawdzają czy nie ma w nich odpadów radioaktywnych. Potem jadą na wagi a następnie ogrzewaną estakadą kierowane są do największej w Polsce hali wyładunku gdzie przez 10 grodzi przeciwpożarowych, odpady trafiają do betonowego bunkra o długości 110 metrów i szerokości 15 metrów. W bunkrze są dwie suwnice, a na nich chwytaki. Każdy chwytak może zabrać jednorazowo maksymalnie 8 ton odpadów. Odpady odbierane są z bram wyładowczych a następnie chwytaki mieszają odpady i przenoszą je do kotłów.
Warszawska Wytwórnia Energii ma pozwolenie na magazynowanie jednoczesne 5499 ton odpadów. Pełny bunkier wystarcza na około 6 dni nieprzerwanej pracy zakładu, bez konieczności dostaw nowego paliwa. Spalarnia spala głównie frakcję odpadów zmieszanych. Przyjmuje też zmielone odpady gabarytowe w celu podniesienia kaloryczności do procesu spalania. Odpady palą się samoczynnie. Uruchomienie instalacji odbywa się poprzez załączenie palników olejowych, podniesienie temperatury w komorze spalania powyżej 850 stopni. Następnie podawane są odpady, które samoczynnie się palą, bez dodatku jakiegokolwiek paliwa.
Spaliny ogrzewają wodę płynącą rurami przez instalację. Woda zmienia się w parę o temperaturze około 400 stopni Celsjusza i wysokim ciśnieniu. Para kierowana jest z kotła do turbiny generującej prąd oraz wymienników ciepła podgrzewających wodę miejską. Rocznie instalacja wytwarza prąd w ilości 100 tysięcy MWh oraz 200 tysięcy MWh termicznych ciepła. Finalnym efektem spalania odpadów jest żużel. Jego bryły trafiają do odżużlacza, gdzie odbierane z żużla są metale kolorowe i żelazne i sprzedawane do hut. Natomiast żużel trafia do firm, które docelowo będą z niego produkowały małą architekturę lub do budowy dróg. W spalarni działa również sortownia, do której trafiają papier oraz tworzywa sztuczne i metale. Rocznie przetwarzane jest tam 30 tysięcy ton odpadów segregowanych. To co można odzyskać trafia do recyclingu, a reszta jest spalana.
W zakładzie są trzy systemy redukcji zanieczyszczeń w gazach spalinowych. Pierwszy jest w pierwszej komorze kotła - podawany jest mocznik do spalin w kotle, następnie spaliny przepływają do absorbera, gdzie wtryskiwane jest mleczko wapienne, a następnie trafiają do reaktora gdzie podawany jest zmielony węgiel aktywny. Następnie spaliny trafiają do komina - wyjaśnił. W efekcie cała instalacja emituje tyle spalin, co jedna ciężarówka z silnikiem diesla.