Chodzi o przejście pod ulicą Targową w miejscu, gdzie i tak działają pasy przez jezdnię. Na dodatek pod ziemią znajdowały sie pawilony, które od około roku były nielegalnie zajmowane przez przedsiębiorców. Zarząd Dróg Miejskich nie przedłużył im bowiem umowy na zajmowanie przestrzeni w przejściu. Na dzialalnośc tych lokali skarżyli się okoliczni mieszkańcy.
Wyegzekwowanie wyprowadzki było w ostatnich miesiącach bardzo trudne. W końcu na początku tego tygodnia do podziemia weszli policjanci i funckjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej. Wszystko dlatego, że zloszenia dotyczyły prowadzenia w lokalach znajdujący hsię podziemia nielegalnej działalności. MIały tam działać nielegalne punkty z automatami do gry. Co więcej - według nieoficjalnych informacji - kwitł tam handel narkotykami.