Radni Białołęki chcą Mostu Krasińskiego

2026-02-04 11:23

Takie stanowisko przyjęli podczas wczorajszej sesji (3.02). Na przeprawie ich zdaniem powinny znaleźć się jezdnia i buspas. Ratusz chce tam tylko tramwajów i rowerzystów.

Ratusz dzielnicy Białołęka w Warszawie

i

Autor: Szymon Starnawski / Grupa Murator

Planowany w propozycji nowej strategii dla Warszawy Most Krasińskiego ma połączyć Targówek i Pragę-Północ z Żoliborzem. W pierwotnym projekcie stanowiska białołęckich radnych zawarto wariant mostu z torowiskiem, chodnikami, drogami rowerowymi i buspasem. Na wtorkowej sesji wnioskodawczyni, przewodnicząca klubu radnych Razem dla Białołęki Danuta Zaleska zgłosiła autopoprawkę, w której dodano również jezdnie dla samochodów z dwoma pasami ruchu.

Most Krasińskiego wraz z estakadą nad torami kolejowymi ma według radnych kluczowe znaczenie dla mieszkańców Białołęki. To jedno z najważniejszych połączeń komunikacyjnych z lewobrzeżną Warszawą warunkujące dostęp do pracy, edukacji i usług publicznych. Postulaty budowy mostu wyłącznie tramwajowo-pieszego, jaki proponowany jest w strategii miasta ignoruje rzeczywiste potrzeby komunikacyjne ponad 300 tysięcy mieszkańców Pragi-Północ, Targówka i Białołęki.

Zdaniem radnych Warszawa już dziś zmaga się z przeciążonym układem drogowym. Jako przykład podają Most Grota-Roweckiego - najbardziej obciążoną przeprawę, którą codziennie przejeżdża blisko 200 tysięcy pojazdów. Brak pasów dla ruchu ogólnego na moście Krasińskiego nie rozwiąże żadnych problemów, a spotęguje tylko korki w innych miejscach. Dodają, że takie rozwiązanie odpowiada na realne potrzeby mieszkańców i zapewnia równowagę pomiędzy transportem zbiorowym, a ruchem indywidualnym, zwiększa przepustowość układu drogowego oraz skraca czas dojazdu i poprawia bezpieczeństwo wszystkich użytkowników.

W czerwcu ubiegłego roku radni dzielnicy Targówek przyjęli stanowisko, w którym chcą przywrócenia koncepcji budowy Mostu Krasińskiego. Z kolei w styczniu tego roku radni żoliborscy sprzeciwili się pomysłowi budowy mostu, bez względu na to jakie miałby pełnić funkcje.