Rowerzyści z nielegalnym przyspieszeniem dostali mandaty

2025-08-05 10:34

W sumie policjanci wystawili ich aż 66. Kierujący muszą zapłacić łącznie ponad 7 tysięcy złotych. To efekt kontroli.

Policja

i

Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

Pojazdy udające rowery, ale mające napęd elektryczny są nielegalne i nie mogą bez odpowiedniego dopuszczenia i rejestracji poruszać się po polskich drogach, ścieżkach czy chodnikach. W sumie mundurowi sprawdzili 210 pojazdów. Nałożyli 66 mandatów na ponad 7 tysięcy złotych. Zgodnie z przepisami: rower – to pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem. Rower może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h.

Z przeprowadzonej w ostatnich dniach na ulicach Warszawy kontroli wynika, że coraz częściej można zauważyć pojazdy, których kierujący używają tylko manetki do przyspieszania. Komenda Stołeczna Policji przypomniała, że takie rowery nie wpisują się w ustawową definicję, a kierujący nimi często łamią przepisy. Zgodnie z kodeksem, żeby po drogach publicznych poruszać się pojazdem o wyższych parametrach – z pomocniczym napędem elektrycznym o napięciu wyższym niż 48 V i o większej znamionowej mocy ciągłej niż 250 W, osiągającymi prędkość powyżej 25 km/h lub wyposażonymi w manetkę gazu – muszą zarejestrować go jako motorower – otrzymać dowód rejestracyjny i tablicę. Dla takich pojazdów trzeba też wykupić obowiązkowe ubezpieczenie OC, a żeby nimi kierować, mieć uprawnienia.