Ruszyły testy torowiska metra

2026-06-11 10:08

Na razie na terenie stacji techniczno-postojowej na Bemowie. Jest zupełnie nową bazą podziemnej kolejki. Testy posłużą do odbiorów technicznych i naprawy ewentualnych usterek.

Testy torowiska na STP Mory

i

Autor: C. Warś/Urząd Miasta Stołecznego Warszawy/ Materiały prasowe

Na STP Mory trzeba sprawdzić aż 20 kilometrów torów. Pierwszym krokiem jest formalne dopuszczenie torów do eksploatacji przez kierownika robót torowych. Następnie przeprowadzane są szczegółowe pomiary tak zwanej skrajni torowej, czyli przestrzeni niezbędnej do bezpiecznego poruszania się pojazdów szynowych. Specjalistyczny pojazd pomiarowy - zwany skrajnikiewm - sprawdza na całej długości toru, czy żaden element infrastruktury nie narusza wymaganych parametrów bezpieczeństwa, czyli na przykład nie wystaje lub odstaje na tyle, żeby uniemożliwić bezkolizyjny przejazd pojazdu. Wymiary skrajnika nie są stałe – urządzenie dostosowuje swoje parametry do geometrii toru, ponieważ wymagania dotyczące skrajni zmieniają się w zależności od miejsca pomiaru. Na odcinkach prostych skrajnia ma stały wymiar, natomiast na łukach konieczne jest uwzględnienie jej poszerzenia. Wynika to z charakterystyki ruchu pojazdów szynowych – wagony o określonej długości podczas przejazdu przez łuk nie poruszają się dokładnie po osi toru, ale zajmują większą przestrzeń. Na łukach wymagany obszar wolny od przeszkód jest wiec większy niż na odcinkach prostych.

Po zakończeniu pomiarów sporządzany jest tak zwany protokół skrajni – potwierdza, że wszystkie urządzenia i elementy budowlane znajdują się poza obszarem przejazdu pociągu. Podpisanie dokumentu umożliwia rozpoczęcie przejazdów testowych. Wtedy na tory STP Mory wjeżdża lokomotywa techniczna. Jej zadaniem jest sprawdzenie działania urządzeń sterowania ruchem pojazdów, w tym: czujników, pętli pomiarowych oraz innych systemów odpowiedzialnych za bezpieczne prowadzenie ruchu. Pętle pomiarowe umożliwiają wykrywanie przejeżdżających pojazdów i określanie ich położenia na torze, dlatego podczas jazd weryfikowana jest między innymi: zgodność parametrów z dokumentacją projektową. Pozwoli to potwierdzić, że system prawidłowo rejestruje moment wjazdu i wyjazdu pociągu z danego odcinka toru oraz skutecznie współpracuje z urządzeniami sterowania ruchem. Na tym etapie do przeprowadzenia testów wystarczający jest przejazd samej lokomotywy, ponieważ testy te są prowadzone bez zasilania z trzeciej szyny.

Po testach z użyciem lokomotywy na tor prób wprowadzony zostanie pełen skład metra. Na STP Mory nastąpi to na początku tegorocznych wakacji. Obecność pociągu pozwoli na kompleksową weryfikację infrastruktury torowej, urządzeń sterowania ruchem oraz pozostałych systemów technicznych odpowiedzialnych za funkcjonowanie przyszłej linii. Zgodnie z harmonogramem inwestycji jesienią testy zostaną rozszerzone o przejazdy w tunelach metra. Procedura będzie analogiczna do tej prowadzonej obecnie na terenie stacji techniczno-postojowej.