Seryjny zabójca seniorek z zarzutami

2026-02-25 6:10

Michał P. odpowie za śmierć sześciu starszych kobiet na terenie Warszawy. Jego pomocnicy też usłyszeli zarzuty. Poinformowała o tym prokuratura.

policja

i

Autor: Scott Rodgerson/ Unsplash.com

Śledczy ustalili, że wszystkie ofiary wpuszczały sprawców do mieszkań pod pozorem konieczności przeprowadzenia napraw hydraulicznych. Po krótkiej rozmowie mężczyźni grozili seniorkom zabójstwem, żądając pokazania miejsca przechowywania pieniędzy i kosztowności. Niektóre z ofiar krępowali, a następnie dusili, plądrowali mieszkania i uciekali. Drzwi do mieszkań były zazwyczaj zamykane przez sprawców zabranymi pokrzywdzonym kluczami. Osoby pokrzywdzone często były znane Michałowi P. z racji wykonywanych u nich wcześniej faktycznych robót hydraulicznych.

Michałowi P. śledczy obecnie zarzucają zabójstwa sześciu osób na terenie Warszawy - w dzielnicach Śródmieście, Ochota i Ursynów. W tym jest jedno zabójstwo podwójne – dwóch kobiet przy ulicy Grzybowskiej. Trzech zabójstw Michał P. miał dopuścić się wspólnie i w porozumieniu z Ihorem H. - przy ulicy Grzybowskiej i w Alei Jana Pawła II, jednego zabójstwa wspólnie i w porozumieniu z Tarasem H. - przy ulicy Księcia Trojdena, a dwóch zabójstw – samodzielnie - przy Franciszkańskiej i Wąwozowej. Dodatkowo Michał P. wraz z Tarasem H. mieli dopuścić się rozboju na seniorce przy Pruszkowskiej. Kobieta zmarła w trakcie rozboju z przyczyn naturalnych. Tarasowi H. śledczy zarzucają także kradzież z mieszkania przy ul. Franciszkańskiej, w którym wcześniej zabójstwa miał dopuścić się Michał P. W sprawie zarzuty usłyszał jeszcze paser – Polak – Jarosław O. Dwa razy sprzedał zrabowane przedmiotów w lombardzie. Wobec niego stosowany jest dozór policyjny, a trzech pozostałych trafiło do aresztu.

Michał P. przyznał się do wszystkich zarzuconych mu czynów i złożył kilkakrotnie bardzo obszerne wyjaśnienia. Taras H. również przyznał się do wszystkich zarzuconych mu czynów, choć zastrzegł, że nie planował zabójstwa jednej z kobiet, chciał ją tylko obrabować. Ihor H. z kolei nie przyznał się do żadnego z zarzutów i złożył wyjaśnienia niekorespondujące z wyjaśnieniami Michała P. i pozostałym zgromadzonym materiałem dowodowym.