Stołeczny jarmark bożonarodzeniowy z dodatkowymi środkami bezpieczeństwa

2025-12-17 11:30

Organizator Jarmarku Warszawskiego zwrócił się do firmy ochrony o zintensyfikowanie działań prewencyjnych, reagowania i informowania. To po zatrzymaniu 19-letniego studenta KUL, który planował zamach na jeden z jarmarków w Polsce. Mateusz W. miał kontaktować się z Państwem Islamskim.

Tłumy na świątecznym Jarmarku Warszawskim. Zapytaliśmy ludzi, co o nim myślą

i

Autor: Super Express

Mężcyzna na wniosek prokuratury został aresztowany na trzy miesiące. Według śledczych przygotowanie nie wyszło poza fazę rozmów z inną osobą, ale W. miał kontaktować się z Państwem Islamskim. Celem 19-latka miał być jeden z jarmarków świątecznych. Z oględzin telefonu należącego do W. wynika, iż jego działanie ograniczało się w zasadzie do prowadzenia rozmów o tym, że planuje on przygotować jakiś zamach w miejscu publicznym, gdzie znajdowałoby się 10-20 osób, na przykład na jarmarku. Nie ma sformułowania dotyczącego konkretnego miejsca. Katolicki Uniwersytet Lubelski, na którym W. studiował na pierwszym roku prawo, zawiesił go w prawach studenta.

W Warszawie największy jarmark świąteczny zorganizowany jest na placu przed Pałacem Kultury i Nauki. Drugi, nieco mniejszy, jest przy Barbakanie – na Międzymurzu. W ramach przygotowań do jarmarku pod PKiN odbyły się spotkania z przedstawicielami służb. Jak przekazali organizatorzy jarmarku, na bieżąco realizują wytyczne i rekomendacje służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo publiczne. Pozostają też w stałym kontakcie z policją, strażą miejską, działem ochrony i zabezpieczeń PKiN oraz innymi służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo. Nad bezpieczeństwem uczestników czuwa całodobowy system ochrony osobowej, wspomagany technicznymi systemami zabezpieczenia, który na bieżąco raportuje swoje działania organizatorom wydarzenia.

Organizatorzy jednak po raz kolejny zwrócili się do firmy ochrony o zintensyfikowanie działań prewencyjnych, reagowania i informowania o wszelkich zauważonych sytuacjach potencjalnie mogących stanowić zagrożenie dla osób odwiedzających Jarmark Warszawski. Rzeczniczka stołecznego ratusza - Monika Beuth - przekazała, że wszystkie wydarzenia kulturalne i rozrywkowe w Warszawie odbywające się w przestrzeni publicznej są zabezpieczane zarówno przez organizatora, na którym spoczywa obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa, jak i właściwe służby. Potwierdziła też wszystkie zastosowane środki bezpieczeństwa na jarmarku pod PKiN, dodając, że w ramach działań prewencyjnych wzmocniono posterunki ochronne w PKiN, jak również zintensyfikowano patrole zewnętrzne, dokonano inwentaryzacji możliwych wjazdów na jarmark i punktów szczególnego nadzoru, przeorganizowano ustawienie małej architektury ogrodowej, dodatkowo zabezpieczając teren zarządzany przez spółkę.

Wprowadzona została też jednolita identyfikacja pracowników firmy sprzątającej, firmy ochroniarskiej i wystawców. Dodatkowo cały teren zarządzany przez PKiN objęty jest całodobowym monitoringiem wizyjnym połączonym z Centrum Monitorowania Sygnałów Alarmowych ZPKiN. Jeśli zaś chodzi o Jarmark na Międzymurzu, zaznaczyła, że zgodnie z warunkami umowy dzierżawca – organizator jarmarku ponosi odpowiedzialność prawną wobec miasta i osób trzecich za ewentualne powstałe szkody w związku z prowadzoną działalnością.