Władze miasta chciały włączyć w proces powstawania koncepcji zagospodarowania placu Teatralnego jak największą grupę uczestników: mieszkańców, ekspertów, przedsiębiorców i urzędników z różnych biur i instytucji. Dlatego zdecydowano się na warsztaty projektowe typu charrette, czyli sztukę harmonijnego tworzenia. Prowadził je zespół z pracowni MAU Architecture & Urbanism. Warsztaty projektowe poprzedził spacer badawczy 3 czerwca po placu Teatralnym i jego okolicy. Do 11 czerwca działała internetowa ankieta o tym miejscu i oczekiwanych zmianach. Wypełniło ją blisko 300 osób. Następnie odbyły się dwa otwarte spotkania warsztatowe: 14 oraz 19 czerwca, kiedy mieszkańcy wraz z ekspertami na żywo przepracowali postulaty i główne założenia na nowy plac Teatralny. Podsumowanie warsztatów odbyło się 22 czerwca.
Eksperci zaprezentowali uwarunkowania dla placu Teatralnego, między innymi z bardzo ważnymi aspektami ochrony konserwatorskiej. W kolejnym etapie wskazywano, co należy zachować, a co powinno się zmienić. Mieszkańcy chcą dużych zmian. Byli zgodni, że należy posadzić drzewa i dodać więcej zieleni oraz zbudować fontannę. Brakuje też miejsc do relaksu i odpoczynku dla dzieci, przestrzeni na sztukę i wydarzenia plenerowe. Mieszkańcy oczekują likwidacji naziemnego parkingu (ale chcą dla niego alternatywy), spowolnienia ruchu, wygodniejszych i bezpieczniejszych przejść dla pieszych oraz wygodnego przejazdu dla rowerzystów. Eksperci przewidują, że parking podziemny mógłby powstać w zachodniej części placu, po stronie Teatru Narodowego, z rampą zjazdową od strony ulicy Wierzbowej.
Teraz zieleń stanowi nieco ponad 3 procent powierzchni placu. Po zmianie stanowiłaby od 30 do 50 procent. Proponowane są dwa zieleńce o organicznych kształtach po wschodniej i zachodniej części placu przy Teatrze Wielkim. Podobne były przed II wojną światową. Na placu, dokładnie na osi głównego wejścia do Teatru Wielkiego, architekci proponują fontannę nazywaną "teatrem wody". Krążyłaby kanalikami do bocznych zieleńców, tak zwanych "miejskich oaz". Tam trafiałaby do małych oczek wodnych. Eksperci oszacowali, że z placu Teatralnego oraz dachu Teatru Wielkiego można zgromadzić nawet do 26 tysięcy metrów sześciennych deszczówki rocznie. Warsztatowa koncepcja z propozycją zmian jest teraz gruntownie weryfikowana.