Z końcem marca przestaje obowiązywać uchwalona przez radnych obniżka, która wynikała z nadwyżki w miejskim budżecie w zakresie gospodarowania odpadami komunalnymi oraz z niższych kosztów odbioru śmieci. Dlatego 1 kwietnia wrócą stawki sprzed obniżki, a ich wysokość zależy od rodzaju zabudowy. Miesięcznie za odbiór posegregowanych śmieci z gospodarstwa domowego w zabudowie jednorodzinnej trzeba będzie zapłacić 107 złotych, a z gospodarstwa w zabudowie wielolokalowej 85 złotych. Mieszkańcy zabudowy jednorodzinnej, którzy kompostują bioodpady w przydomowym kompostowniku, nadal mogą liczyć na 9 złotych ulgi.
Nie zmienią się zasady związane z segregacją odpadów. Dla mieszkańców, którzy nie będą tego robić lub będą segregować nieprawidłowo, opłaty za gospodarowanie odpadami będą dwukrotnie wyższe. Ratusz twierdzi, że otwarcie spalarni na Targówku ustabilizuje ceny na rynku zagospodarowania odpadów zmniejszając ryzyko skoków cen przy braku mocy przerobowych.