Alarmujące dane o pielęgniarkach. System ochrony zdrowia stoi na krawędzi zapaści?

2026-05-12 9:43

Polska służba zdrowia stoi przed gigantycznym wyzwaniem, które może mieć katastrofalne skutki dla milionów pacjentów. Średnia wieku pielęgniarek wynosi obecnie 55 lat i niestety, stale rośnie. To jednak zaledwie wierzchołek góry lodowej problemów, z jakimi mierzy się polski system ochrony zdrowia.

Pielęgniarka free
Autor: Pixabay.com

Dramatyczny niedobór pielęgniarek: Dlaczego Polska ma ich dwukrotnie mniej niż Europa?

Sytuacja w polskim pielęgniarstwie jest alarmująca. Jak podała Polska Agencja Prasowa, powołując się na przewodniczącą Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystynę Ptok, liczba pielęgniarek w Polsce jest dwukrotnie mniejsza od państw, w których systemy ochrony zdrowia są efektywne. „Mimo szeroko zakrojonych działań dotyczących zwiększenia kształcenia pielęgniarek i innych aspektów dotyczących uatrakcyjnienia zawodu pielęgniarki, bo mamy ustawę o minimalnym wynagrodzeniu i coroczną waloryzację wynagrodzeń, możemy powiedzieć, że łączna liczba personelu pielęgniarskiego w Polsce jest dwukrotnie mniejsza od państw, w których są efektywne systemy ochrony zdrowia” – cytuje PAP Krystynę Ptok.

Dane te pochodzą z raportu „Analizy kadrowe pielęgniarek” opublikowanego przez OZZPiP. W dokumencie porównano Polskę z siedmioma krajami, takimi jak Norwegia, Finlandia czy Niemcy. Okazało się, że podczas gdy w tych krajach średnio 11,2 pielęgniarki przypada na 1000 mieszkańców, w Polsce jest to zaledwie 5,7. To ogromna dysproporcja, która budzi poważne obawy o jakość i dostępność opieki zdrowotnej w przyszłości. Co ciekawe, polskie pielęgniarki są bardzo dobrze wykształcone – prawie 40 procent z nich posiada wykształcenie wyższe, a jedna trzecia ma specjalizację, najczęściej z pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej terapii. Mimo to, wykształcenie nie przekłada się na wystarczającą liczbę rąk do pracy.

Polska służba zdrowia w pułapce demograficznej

Chociaż liczba pielęgniarek w Polsce nieznacznie rośnie – z 315,2 tys. w 2023 r. do 323,6 tys. w 2024 r. (dane GUS, osoby z prawem wykonywania zawodu) – to wzrost ten jest zbyt powolny, aby załatać „dziurę pokoleniową”. W grupie tych, którzy pracują bezpośrednio z pacjentem, odnotowano wzrost z 216,1 tys. do 219,9 tys. Problem polega na tym, że jednocześnie starzeje się społeczeństwo, a wraz z nim kadra pielęgniarska. Średnia wieku pielęgniarek wynosi 55 lat, a największą grupę stanowią osoby w wieku 50-59 lat. „Liczba pielęgniarek rośnie niewystarczająco szybko, żeby „zasypać” dziurę pokoleniową w grupie zawodowej, w której już 10 tys. osób nabyło lub nabędzie uprawnienia emerytalne w tym roku” – podkreśliła przewodnicząca OZZPiP Krystyna Ptok