Amerykanie potwierdzają zmniejszenie liczby wojsk w Europie. Co z bezpieczeństwem Polski?

2026-05-20 7:24

Rzecznik Pentagonu Sean Parnell potwierdził, że USA zamierza zmniejszyć liczbę Brygadowych Zespołów Bojowych stacjonujących na Starym Kontynencie z czterech do trzech. Parnell odniósł się również do Polski, którą nazwał "wzorowym sojusznikiem", lecz równocześnie określił, że efektem nowej polityki USA jest "tymczasowe opóźnienie rozmieszczenia sił amerykańskich w Polsce".

Pete Hegseth, sekretarz wojny USA

i

Autor: U.S. Secretary of Defense / domena publiczna/ CC0 1.0

Pentagon zmniejsza siły w Europie. Co to oznacza dla bezpieczeństwa Polski?

Pentagon podjął decyzję o redukcji liczby tzw. Brygadowych Zespołów Bojowych (BCT) w Europie z czterech do trzech. Jak podał Sean Parnell na platformie X, oznacza to powrót „do poziomu z 2021 r.” i wiąże się z „tymczasowym opóźnieniem rozmieszczenia sił amerykańskich w Polsce”. Co ciekawe, w tym samym komunikacie rzecznik Pentagonu nie szczędził pochwał dla naszego kraju, nazywając go „wzorcowym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych”. Dodał również, że Polska „okazała zarówno zdolności, jak i determinację do samoobrony”, co powinno być przykładem dla innych sojuszników NATO.

Wcześniej, bo we wtorek rano, szef Pentagonu Pete Hegseth miał rozmawiać na ten temat z polskim ministrem obrony, Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Polski minister, w oświadczeniu po tej rozmowie, zapewniał, że „żadna decyzja o zmniejszeniu zdolności wojsk amerykańskich w Polsce nie zapadła”, a Hegseth miał potwierdzić, że „Polska może liczyć na Stany Zjednoczone”. 

Wiceprezydent USA J.D. Vance oświadczył we wtorek, że wstrzymanie rotacji brygady pancernej do Polski to „jedynie opóźnienie rotacji”, zaznaczając, że ostateczne przeznaczenie tych wojsk nie zostało jeszcze podjęte.

Donald Tusk reaguje na decyzję Pentagonu

Przed rozpoczęciem wtorkowego posiedzenia rządu podkreślił, że „rząd stara się uzyskać informacje i wpływać na decyzje amerykańskich sojuszników”. Premier Tusk jasno zaznaczył, że „nasi amerykańscy sojusznicy muszą zrozumieć, jak ważna z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski, Europy, Stanów Zjednoczonych, globalnego porządku jest ścisła i bardzo dobrze skoordynowana współpraca, w tym obecność wojsk amerykańskich w Polsce”.