Zgodnie z najnowszymi szacunkami resortu, stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła w marcu w 90 powiatach kraju, w 100 pozostała bez zmian, a w 190 odnotowano jej spadek. To zróżnicowanie regionalne jest kluczowe dla zrozumienia dynamiki polskiego rynku pracy. Najwyższe bezrobocie tradycyjnie odnotowano w powiatach o słabszej strukturze gospodarczej, takich jak szydłowiecki (22,8 proc. w województwie mazowieckim), brzozowski (20,3 proc. na Podkarpaciu) oraz leski (19,7 proc., również na Podkarpaciu). Z drugiej strony, najniższą stopę bezrobocia cieszyły się aglomeracje miejskie, w tym powiat poznański (1,4 proc.), miasto Poznań oraz Warszawa (po 1,6 proc.). Te dane wyraźnie pokazują, że rynek pracy w Polsce charakteryzuje się dużymi dysproporcjami regionalnymi.
Ile osób bez pracy w Polsce? Nowe dane z urzędów
Według wstępnych danych, na koniec marca 2026 roku w polskich urzędach pracy zarejestrowanych było 950,9 tys. bezrobotnych. To o 4,1 tys. osób mniej niż w lutym, co stanowi spadek o 0,4 proc. Jednakże, w porównaniu do marca 2025 roku, liczba ta jest o 121 tys. osób wyższa, co oznacza wzrost o 14,6 proc. Ten znaczący wzrost rok do roku budzi pewne obawy i sugeruje, że pomimo miesięcznego spadku, długoterminowa tendencja może być niepokojąca. W marcu 2026 roku zarejestrowało się 99,4 tys. nowych bezrobotnych, co jest wartością niższą zarówno w stosunku do lutego (o 1,6 tys. osób), jak i marca 2025 roku (o 2,8 tys. osób).
Warto również zwrócić uwagę na liczbę osób wyrejestrowanych z urzędów pracy. W marcu z rejestrów zniknęło 102,2 tys. bezrobotnych, co stanowi wzrost o 27,6 proc. w porównaniu do lutego. Jednakże, jest to o 13,9 proc. mniej niż w marcu ubiegłego roku. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podkreśla, że „do spadku liczby wyrejestrowań w ujęciu rok do roku przyczyniło się głównie ograniczenie środków z Funduszu Pracy na finansowanie działań aktywizacyjnych”. Jak szacuje MRPiPS, w marcu 2026 roku około 13,7 tys. osób bezrobotnych rozpoczęło programy aktywizacyjne, czyli ponad dwukrotnie mniej niż w marcu 2025 roku, kiedy to aktywizację rozpoczęło 32,4 tys. osób. Ograniczenie programów aktywizacyjnych może mieć długofalowe skutki dla aktywizacji zawodowej i zdolności rynku do absorpcji bezrobotnych.
Kto traci pracę najczęściej?
Analiza danych dotyczących osób nowo zarejestrowanych jako bezrobotne w marcu 2026 roku wskazuje na konkretne branże i zawody. Najwięcej bezrobotnych przed rejestracją pracowało w sektorach: handel hurtowy i detaliczny (13,9 proc. napływu), przetwórstwo przemysłowe (13,7 proc.) oraz działalność w zakresie usług administrowania i działalność wspierająca (7,0 proc.). Wśród zawodów, które najczęściej pojawiały się w rejestrach bezrobotnych (ponad 1,0 tys. osób), znalazły się m.in.: sprzedawca (7,9 proc. napływu), kucharz (2,4 proc.), magazynier (1,8 proc.) czy fryzjer (1,7 proc.). Te dane pokazują, że niektóre sektory i zawody są bardziej narażone na niestabilność zatrudnienia.
Pomimo tych wyzwań, resort zauważył, że liczba bezrobotnych podejmujących niesubsydiowaną pracę lub działalność gospodarczą w marcu 2026 roku wyniosła około 60,7 tys. To o 9,9 tys. więcej niż w marcu 2025 roku i o 11,1 tys. więcej niż w poprzednim miesiącu. Zdaniem ministerstwa, ta tendencja świadczy o silnej kondycji polskiej gospodarki.
Prognozy dla rynku pracy w Polsce
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podkreśla, że „prognozy wzrostu gospodarczego w Polsce na 2026 pozostają korzystne, co powinno przyczynić się do dalszej poprawy sytuacji na rynku pracy”. Jednakże, resort zwraca uwagę na potencjalne zagrożenia, takie jak „znaczące ograniczenie finansowania z Funduszu Pracy programów aktywizacyjnych, a także niepewność związana z konsekwencjami konfliktu na Bliskim Wschodzie, mogą sprzyjać utrzymywaniu się bezrobocia”. Te czynniki mogą negatywnie wpłynąć na stabilność rynku pracy w nadchodzących miesiącach.
Głównymi przyczynami rozwiązywania umów o pracę, podawanymi przez bezrobotnych w marcu, były: zakończenie pracy z powodu upływu okresu, na jaki zawarta była umowa, oraz rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Warto dodać, że według metodologii Eurostatu, stopa bezrobocia w Polsce wyniosła w lutym 3,2 proc. Polska, wraz z Czechami i Bułgarią, miała najniższą stopę bezrobocia w Unii Europejskiej.