Brytyjskie media poinformowały, że Wielka Brytania zamierza wysłać do Polski około 150 żołnierzy wojsk inżynieryjnych, które wesprą Polaków podczas kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Plany brytyjskiej armii potwierdził minister obrony Ben Wallace, który spotkał się z polskim szefem MON Mariuszem Błaszczakiem.
- Jest prawdopodobne, że kompania Korpusu Królewskich Inżynierów zostanie wysłana tutaj, aby ich wesprzeć, aby zapewnić, że granica jest odpowiednio zabezpieczona i pokazać, że tego rodzaju hybrydowa działalność z Białorusi nie będzie tolerowana i się nie uda - powiedział Wallace podczas wystąpienia po spotkaniu z Błaszczakiem.
Teraz podana została konkretna liczba żołnierzy brytyjskich, która przybędzie do Polski. Zostaną tu wysłani w konkretnym celu.
- Tym, co zrobimy, jest wysłanie pewnej liczby Królewskich Inżynierów - to część armii, która zajmuje się budową, tworzeniem ogrodzeń lub dróg czy stawianiem infrastruktury. Użyjemy tej części naszych sił, aby pomóc Polakom i potencjalnie innym krajom bałtyckim w zabezpieczeniu ich granicy (...). Nie będą to oddziały bojowe, lecz żołnierze, którzy mają "umiejętności budowania dróg, punktów kontrolnych oraz posterunków obserwacyjnych - powiedział Ben Wallace stacji BBC.