Donald Trump ostro o NATO. Wymienił konkretne kraje

2026-06-25 7:33

Donald Trump nie owijał w bawełnę podczas spotkania z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. Prezydent USA otwarcie wyraził głębokie rozczarowanie postawą większości sojuszników. Trump zasygnalizował, że jego obecność na zbliżającym się szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego wynika wyłącznie z szacunku do jednego konkretnego przywódcy.

Flagi państw NATO, w tym Danii, Estonii, Francji, Niemiec i Grecji, powiewające przed budynkiem, symbolizują jedność i różnorodność sojuszu. Niebieska flaga NATO z białą różą wiatrów dominuje kadr, podkreślając kontekst artykułu o krytyce Donalda Trumpa wobec organizacji, o czym przeczytasz na naszym portalu.
Autor: NATO North Atlantic Treaty Organization, Flickr.com

Wściekłość Trumpa na europejskich gigantów. Kto najbardziej rozczarował byłego prezydenta USA?

Spotkanie z Markiem Rutte, sekretarzem generalnym NATO, rozpoczęło się od mocnego uderzenia. Donald Trump z miejsca podkreślił, że gdyby na czele Sojuszu stał ktoś inny, do tej rozmowy w ogóle by nie doszło, ponieważ jest „rozczarowany” NATO. Jego krytyka nie ograniczyła się do ogólników. Były prezydent USA wymienił z nazwy kraje, które jego zdaniem nie wywiązują się ze swoich zobowiązań. „Byłem rozczarowany. Byłem rozczarowany Włochami. Byłem rozczarowany Wielką Brytanią (...) byliśmy rozczarowani Niemcami i Francją. Jesteśmy rozczarowani przede wszystkim Hiszpanią, to jest horror” – grzmiał Trump, nie kryjąc oburzenia postawą europejskich potęg.

Jego zarzuty koncentrowały się na kwestii lojalności i wzajemnych zobowiązań. Trump narzekał na brak wdzięczności ze strony sojuszników, pomimo obecności tysięcy amerykańskich żołnierzy w Europie. „Chcę tylko lojalności. Wiesz, jesteśmy im tak lojalni, że zawsze dla nich walczymy. Mamy tysiące żołnierzy w całej Europie. W Niemczech mamy 50 tys. żołnierzy, a potem mówisz do nich: daj nam małego buziaka. Nie chcemy wiele, a oni mówią, że nie, nie damy rady” – relacjonował Donald Trump.

Trump pozytywnie ocenił Polskę i Turcję

Donald Trump jasno wskazał na dwa kraje, które zasłużyły na jego uznanie. „Ale powiem, że Polska była bardzo dobra. Poparłem go (Nawrockiego), a on wygrał” – dodał, odnosząc się do prezydenta Karola Nawrockiego.

Kolejnym pozytywnym wyjątkiem okazała się, według Tumpa, Turcja. Były prezydent USA wyraził wielki szacunek dla prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana, nazywając go „silnym sojusznikiem NATO”. Stwierdził, że Erdogan „robi wszystko, czego od niego oczekiwał”, a jego decyzja o udaniu się na szczyt NATO do Ankary wynika wyłącznie z szacunku do tureckiego przywódcy. „Zadzwonił do mnie, mówił: «Proszę, mamy to w Turcji. Musisz tam być. Stany Zjednoczone muszą tam być. Więc pojadę z szacunku do prezydenta” – relacjonował Trump. Zapytany o sprzedaż silników odrzutowych i samolotów F-35 Turcji, odparł enigmatycznie, że „prawdopodobnie zrobię coś, co sprawi im wielką radość”. Wiceprezydent J.D. Vance zasugerował nawet, że USA rozważają ponowne włączenie Turcji do programu F-35, po tym jak została z niego wykluczona za zakup rosyjskiego systemu obrony powietrznej S-400.