Szokujące szczegóły tajnego planu Izraela i USA przeciwko irańskiemu reżimowi
Według informacji opublikowanych przez izraelski dziennik „Jerusalem Post”, na podstawie śledztwa izraelskiego Kanału 12, za kulisami międzynarodowej polityki rozgrywała się gra o wysoką stawkę. Izraelskie służby wywiadowcze miały zaproponować plan, który zakładał możliwość pomocy w obaleniu irańskiego reżimu przez Kurdów. Działo się to w kontekście intensywnych ataków amerykańskich i izraelskich na cele w Iranie, które miały miejsce na początku wojny. Te wspólne operacje, jak ujawniło śledztwo Kanału 12 pod koniec marca, koncentrowały się na irańskich siłach bezpieczeństwa w północno-zachodnim Iranie. Ich celem było stworzenie dogodnych warunków do inwazji sił kurdyjskich, której ostatecznym celem miał być sam Teheran.
Raport potwierdził istnienie szczegółowego planu przygotowanego przez Mosad, izraelską agencję wywiadu, który przewidywał strategiczne wykorzystanie Kurdów do przeprowadzenia przewrotu i obalenia obecnego reżimu w Teheranie. Sami Kurdowie podchodzili do tego pomysłu z dużą nieufnością. Obawiali się, że po początkowym wsparciu, USA i Izrael mogłyby wycofać się z walk, pozostawiając ich na pastwę irańskiego reżimu.
Dlaczego Donald Trump zawetował plan?
W poniedziałek „Jerusalem Post” ujawnił, że kluczowi urzędnicy USA od samego początku wyrażali sprzeciw wobec planu zaangażowania Kurdów. To właśnie ich opór miał skłonić ówczesnego prezydenta Donalda Trumpa do ostatecznego zawetowania tego pomysłu. Dodatkowym czynnikiem, który miał wpłynąć na decyzję Trumpa, były rzekome naciski ze strony Turcji. Ankara, od dawna traktująca mniejszość kurdyjską jako zagrożenie dla swojej integralności terytorialnej, miała intensywnie lobbować przeciwko jakimkolwiek działaniom, które mogłyby wzmocnić pozycję Kurdów w regionie.