Inflacja hamuje. Eksperci zwracają uwagę na ceny żywności

2026-06-30 7:32

Inflacja w czerwcu pozytywnie zaskoczyła. Jak wynika z najnowszych prognoz ekonomistów Banku Pekao, dynamika wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych znacząco wyhamowała, osiągając poziom 2,7 procent. To wyraźny spadek w porównaniu do majowego odczytu, który wynosił 3,1 proc.

Zielony wózek sklepowy wypełniony papierowymi torbami z produktami spożywczymi: świeżą sałatą, warzywami, owocami i pieczywem, symbolizujący codzienne zakupy i dyskusje o cenach żywności, o których przeczytasz więcej na naszym portalu.
Autor: Canva.com

Inflacja w czerwcu niższa od majowej. Ceny żywności pod lupą ekspertów

Najnowsze dane dotyczące inflacji w czerwcu mogą ucieszyć konsumentów. Zgodnie z prognozami Kamila Łuczkowskiego, ekonomisty Banku Pekao, wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych osiągnął poziom 2,7 procent. To znaczący spadek w porównaniu z majowym odczytem, który wynosił 3,1 procent. „Prognozujemy, że inflacja w czerwcu wyniosła 2,7 proc.” – powiedział Kamil Łuczkowski w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Głównym czynnikiem, który przyczynił się do tego spadku, były niższe ceny paliw. Jak wyjaśnia ekspert, w czerwcu mogliśmy zaobserwować spadek cen na stacjach benzynowych nawet o 6 procent w stosunku do maja. To efekt zbiegu kilku okoliczności: utrzymującego się rządowego pakietu CPN, który obejmował niższe stawki VAT, oraz spadających cen węglowodorów na rynkach światowych. „Ta kombinacja sprawiła, że w czerwcu ceny paliw spadły w stosunku do maja nawet o 6 proc. To duży spadek, który przełożył się także wyraźnie na inflację” – zaznaczył Łuczkowski, cytowany przez PAP.

Choć spadek inflacji to dobra wiadomość, eksperci z Banku Pekao z rezerwą podchodzą do kwestii cen żywności. Maj przyniósł niespodziewane obniżki, zwłaszcza w kategorii warzyw, tzw. nowalijek, które pojawiły się na rynku wcześniej niż zwykle. Teraz jednak sytuacja może się odwrócić. „Na spadek cen żywności w maju w dużym stopniu wpłynęły ceny warzyw, tzw. nowalijek (szczególnie ogórki, pomidory, ziemniaki), które na wiosnę lubią zaskakiwać, w zależności od momentu ich wejścia na rynek. GUS podał, że ich ceny mocno spadły w tamtym miesiącu, niezgodnie z wzorcem sezonowym. Tak mocno warzywa tanieją przeważnie dopiero od czerwca. Teraz w czerwcu ceny warzyw mogą w efekcie zachować się sezonowo gorzej niż zwykle” – wskazał Kamil Łuczkowski. „Ale generalnie uważamy, że ceny żywności w tym roku nie będą obarczone presją inflacyjną i ten scenariusz się potwierdza” – dodał ekonomista.

Stopy procentowe RPP. Polacy doczekają się obniżek?

Spadek inflacji często rodzi nadzieje na obniżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej, co przełożyłoby się na niższe raty kredytów. Niestety, zdaniem eksperta Banku Pekao, na takie decyzje będziemy musieli poczekać. W lipcu Narodowy Bank Polski opublikuje nową projekcję inflacji, która, jak przewiduje Łuczkowski, może studzić optymizm. Nawet jeśli projekcja uwzględni ewentualne porozumienie pokojowe między USA a Iranem, ścieżka inflacji przedstawiona przez NBP prawdopodobnie będzie wyższa niż obecne oczekiwania rynkowe i ekonomistów. „My zakładamy, że inflacja do końca roku utrzyma się w okolicach 3 proc., może trochę powyżej tego poziomu, a projekcja inflacji będzie pokazywała inflację bliższą górnej granicy celu inflacyjnego, czyli 3,5 proc.” – wyjaśnił Łuczkowski.

Oznacza to, że RPP najprawdopodobniej przyjmie postawę „wait-and-see”, czyli będzie czekać na dalszy rozwój wydarzeń, zwłaszcza w kontekście niepewnej sytuacji w Zatoce Perskiej. „Moim zdaniem, nie zobaczymy obniżek stóp procentowych do końca tego roku” – podsumował ekonomista Banku Pekao.