Ceny paliw w ogniu kontroli KAS. Minister Motyka ujawnia prawdę o nieprawidłowościach
Minister energii Miłosz Motyka w programie Polskiego Radia 24 podał dane dotyczące kontroli stacji paliw w Polsce. Z niemal 8 tysięcy skontrolowanych punktów, w około 6 procentach wykryto nieprawidłowości dotyczące maksymalnych cen paliw, określonych w ramach rządowego pakietu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). „To jest niespełna 500 stacji spośród blisko 8000 skontrolowanych, czyli to jest około 6 proc.” – podkreślił minister Motyka, cytowany przez Polskie Radio 24. Dodał, że za kontrole odpowiada Krajowa Administracja Skarbowa (KAS).
Co dokładnie oznaczały te nieprawidłowości? Minister wyjaśnił, że nie ma informacji o celowym łamaniu ustawy. Najczęściej problemem okazywała się rozbieżność między ceną na pylonie a ceną zakupu, która była ceną maksymalną i zgodną z przepisami. Innym często spotykanym błędem było mylne stosowanie przez sprzedawców ceny z poprzedniego dnia. „My nie mamy informacji o intencjonalnym łamaniu tej ustawy. Mamy natomiast sygnały o tym, że dochodziło do różnicy pomiędzy ceną na pylonie a ceną zakupu” – zaznaczył Motyka. Oznacza to, że wielu kierowców mogło nieświadomie przepłacać, nawet jeśli stacja nie działała w złej wierze. Każdy z tych przypadków jest indywidualnie oceniany przez KAS, choć kary, jak dodał minister, „do tej pory najpewniej nie zostały jeszcze nałożone”. Mimo to, resort energii ocenia, że ustawa funkcjonuje dobrze, a branża dostosowała się do nowych regulacji.
Wojna na Bliskim Wschodzie winduje ceny paliw
Za globalnym wzrostem cen paliw, który odczuwamy również w Polsce, stoi konflikt zbrojny. Wojna USA i Izraela przeciwko Iranowi, trwająca od 28 lutego, wywołała potężne zawirowania na rynkach ropy. W odpowiedzi armia Iranu prowadziła ataki i co najważniejsze, zablokowała Cieśninę Ormuz – kluczową dla transportu ropy naftowej. Mimo rozejmu obowiązującego od 8 kwietnia, Cieśnina Ormuz pozostaje praktycznie zablokowana, a wzajemne ataki w jej okolicach są nadal raportowane. To bezpośrednio przełożyło się na zwiększenie hurtowych cen paliw, co z kolei odbiło się na kosztach na stacjach benzynowych.
W obliczu tych globalnych wyzwań, polski rząd wdrożył program „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Jego głównym celem jest ulżenie portfelom Polaków poprzez obniżenie stawki VAT na paliwo z 23 do 8 procent, a także redukcję akcyzy o 29 groszy za litr benzyny i 28 groszy za litr oleju napędowego. To najniższy poziom dopuszczony przez Unię Europejską. Ostatnie rozporządzenia, opublikowane w Dzienniku Ustaw, potwierdziły wydłużenie obowiązywania obniżonych stawek tych podatków dla paliw do końca maja. Dodatkowo, Minister Energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie w sprawie maksymalnych cen paliw, co ma zapewnić transparentność i stabilizację na rynku.