Były premier Hiszpanii zaangażowany w międzynarodowy skandal?
Międzynarodowa siatka, której działanie jest przedmiotem intensywnego śledztwa, miała przerzucić z Wenezueli do Dubaju, od pięciu do nawet ośmiu ton złota. Według źródeł dziennika „El Mundo”, przełom w sprawie nastąpił dzięki francuskiej policji, która przechwyciła komunikację dotyczącą transferu kruszcu. Rozmówcy, korzystający z szyfrowanej platformy Signal, prosili o wycenę transportu cennych ładunków ze stolicy Wenezueli, Caracas, do Dubaju. Informacje te stanowią kluczowy element akt sprawy prowadzonej przed hiszpańskim Krajowym Sądem Karnym i Administracyjnym (Audiencia Nacional).
Portal 20 Minutos przypomniał, że już wcześniej służby ze Szwajcarii i USA informowały hiszpańską policję o istnieniu zorganizowanej grupy międzynarodowej, uwikłanej w korupcję i nielegalny handel wpływami. Śledczy podejrzewają, że operacje w Dubaju były realizowane między innymi za pośrednictwem spółki założonej z inicjatywy Jose Luisa Zapatero.
Schemat finansowy, w którym były premier Hiszpanii miał odgrywać jedną z głównych ról, obejmował również wsparcie hiszpańskiego rządu Pedro Sancheza dla małych linii lotniczych Plus Ultra. Chodzi o dotację w wysokości 53 milionów euro. Z prowizji za tę operację, Zapatero i jego dwie córki mieli rzekomo otrzymać ponad 4 miliony euro.
Obecnie były szef hiszpańskiego rządu oraz osoby z jego najbliższego otoczenia są podejrzane o szereg poważnych przestępstw, w tym handel wpływami, pranie pieniędzy, fałszowanie dokumentów, a także o udział w organizacji przestępczej.
Przełom w śledztwie. Aresztowanie biznesmena i tajemnicza biżuteria w biurze Jose Luisa Zapatero
Kluczowym momentem w śledztwie było ujęcie w 2024 roku na Majorce poszukiwanego przez hiszpańską policję wenezuelskiego biznesmena Rodolfo Reyesa. Aresztowanie Reyesa otworzyło drogę do dalszych odkryć.
We wtorek Audiencia Nacional przychyliła się do prośby Jose Luisa Zapatero o przełożenie jego przesłuchania z 2 na 17 i 18 czerwca. Powodem jest piętrząca się liczba wątków w aferze związanej z Plus Ultra. Jednym z najbardziej sensacyjnych jest niedawne znalezienie przez policję kilkudziesięciu sztuk cennej biżuterii, którą odkryto w sejfie w biurze Zapatero. Wartość tych kosztowności, jak podają media, szacowana jest na kilka milionów euro, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację byłego premiera i pogłębia podejrzenia o ukrywanie majątku pochodzącego z nielegalnych źródeł. Śledztwo w tej głośnej sprawie wciąż trwa, a kolejne rewelacje mogą wstrząsnąć hiszpańską sceną polityczną.