Nowy rząd gotowy do pracy
Trzydzieste posiedzenie Rady Ministrów pod kierownictwem Premiera Donalda Tuska było zarazem pierwszym po zaprzysiężeniu nowych ministrów i minister.
„Bardzo się cieszę, że rozpoczniemy tę współpracę w bojowych nastrojach. (...) Debiutanci w tej sali są naprawdę pełni energii i wiary we własne siły – i to też dodaje mi otuchy i dodatkowej energii na te najbliższe miesiące i lata”
– mówił szef rządu.
Przed nową Radą Ministrów czas wytężonej pracy – najbliższe tygodnie zostaną poświęcone m.in. prezentacji planów i pomysłów, które będą wdrażane przez poszczególne resorty i rząd jako całość. Umocnić rząd ma również wprowadzenie twardej zasady, że żadne z ministrów i minister nie może głosować w Sejmie w kwestii rządowych projektów ustaw inaczej, niż wspólnie ustalił rząd.
„Każde z pań i panów, jeśli przyjdzie do głowy zagłosować przeciwko wspólnemu stanowisko rządu – następnego dnia pożegnamy się. (...) Jako rząd musimy prezentować swoje stanowisko, jeśli jest wspólnie ustalone i uzgodnione, jak jedna drużyna”
– podkreślił Prezes Rady Ministrów.
Przedstawiona przez szefa rządu zasada będzie obowiązywała całą Radę Ministrów i nie będzie od niej wyjątków.
Deregulacja priorytetem
Niezmiennie jednym z priorytetów rządu pozostaje deregulacja. Działania w tym obszarze wciąż będzie koordynować Minister Maciej Berek. Dużą rolę w drugim etapie realizacji projektu deregulacji będą odgrywać jednak wszyscy ministrowie.
“Mamy zamiar wykorzystać tę energię, jaka się narodziła – także w relacji z grupami społecznych ekspertów, inicjatorów tego procesu – żeby drugi etap był jeszcze ambitniejszy. (...) Po pierwsze – każde z pań i panów ministrów ma za zadanie przygotowanie kolejnych pakietów deregulacyjnych, a po drugie – monitorowanie, (…) żeby w miejsce usuwanych przepisów nie pojawiały się nowe, jeszcze bardziej skomplikowane”
– informował członków rządu Premier Donald Tusk.
Jednym z najważniejszych wyzwań, przed jakim stanie rząd w najbliższym czasie, będzie uproszczenie systemu podatkowego w Polsce.
“To jest bardzo ambitny zamiar i właściwie nikomu do tej pory się tak naprawdę nie udało, ale róbmy rzeczy niemożliwe. (...) Chciałbym, żeby Polska była – jeśli chodzi o wymiar konkurencyjności gospodarki – nie w czubie państw, które mają najbardziej skomplikowany system prowadzenia biznesu, w tym system podatkowy, tylko jeden z najprostszych – na tyle, na ile to jest możliwe”
– przedstawiał zarys tego planu Prezes Rady Ministrów.
Uproszczenie systemu podatkowego nie jest zadaniem, które można zrealizować w krótkim czasie, jednak rząd jest zdeterminowany, by przeprowadzić tę zmianę skutecznie i z korzyścią dla wszystkich obywateli.
Najważniejsze zadania na najbliższy czas
Rada Ministrów w poprzednim składzie doprowadziła do wielu sukcesów – tym większa odpowiedzialność ciąży na rządzie po rekonstrukcji, który musi sprostać postawionym przed nim oczekiwaniom.
“Wasi poprzednicy postawili niezwykle wysoko poprzeczki. Nie jest tak łatwo pokazać coś nowego i mocnego po ministrach, którzy wykonali naprawdę wielką robotę do tej pory. I dlatego mówimy raczej o nowych zadaniach czy nowych priorytetach – ze świadomością, że poprzednicy wykonali zadania, które przed nimi postawiliśmy”
– zwrócił się szef rządu do ministrów i minister.
Obszarem, który skupia dziś na sobie uwagę opinii publicznej, jest m.in. proces przywracania praworządności. Minister Adam Bodnar wykonał ogrom pracy, a kroki Polski na drodze ku praworządności doceniła Unia Europejska, odblokowując środki z KPO dla naszego kraju. Wiele już udało się dokonać – mimo niesprzyjającego zmianom Prezydenta – ale sporo pracy wciąż czeka nowego Ministra Sprawiedliwości, Waldemara Żurka.
„Nie chodzi tylko o te zmiany, które tak czy inaczej będą trudne do przeprowadzenia ze względu na siłę opozycji i Prezydenta. Ale chodzi także o to, żeby wykonywać władzę Prokuratora Generalnego – i tam, gdzie to jest pożądane, potrzebne i możliwe, żeby przyspieszyć kwestie rozliczeń i przywracania poczucia sprawiedliwości”
– mówił Premier Donald Tusk.
Źródło: gov.pl