Tegoroczni laureaci "są przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego w swoich ojczyznach. Przez wiele lat wspierali prawo do krytyki władzy i ochronę fundamentalnych praw obywateli" - przekazał Komitet w uzasadnieniu swojego wyboru.
"Aleś Bialacki jest jedną z osób, które zainicjowały ruch demokratyczny na Białorusi w połowie lat 80. Poświęcił swoje życie szerzeniu demokracji i wolności w swojej Ojczyźnie" - brzmi uzasadnienie.
Nagroda trafiła również do rosyjskiej organizacji Memoriał i ukraińskiego Centrum Wolności Obywatelskich.
Rok wcześniej Pokojową Nagrodę Nobla otrzymała dwójka dziennikarzy, która została doceniona za wysiłki na rzecz ochrony wolności słowa. Zeszłoroczni nobliści to Maria Ressa i Dmitrij Muratow, Filipinka oraz Rosjanin.