Trudna sytuacja branży transportowej. Apelują do rządu
Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych wystosowało pilny apel do ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, domagając się wprowadzenia mechanizmu zwrotu części akcyzy na paliwa dla przewoźników. Jan Buczek, prezes ZMPD, podkreśla, że takie rozwiązanie, choć funkcjonuje w wielu krajach Unii Europejskiej, w Polsce wciąż jest blokowane. Sytuacja w branży jest krytyczna, a gwałtowny wzrost cen paliw znacząco podniósł koszty operacyjne firm transportowych.
W piśmie skierowanym do szefa resortu, ZMPD zwróciło uwagę na „gwałtowny i niekontrolowany” wzrost cen paliw, który doprowadził do bezprecedensowego wzrostu kosztów działalności. Udział paliwa w kosztach operacyjnych osiągnął poziom, który uniemożliwia utrzymanie rentowności. Jak wskazuje ZMPD, branża funkcjonuje pod skumulowaną presją rosnących kosztów i obciążeń publicznoprawnych. W efekcie tysiące przedsiębiorstw transportowych działa na granicy opłacalności lub nawet poniżej niej. Dane są alarmujące: w pierwszym kwartale 2024 roku działalność zakończyło już 800 firm transportowych posiadających licencję wspólnotową.
Prezes Zrzeszenia, Jan Buczek, zaznacza, że polscy przewoźnicy międzynarodowi konkurują na otwartym rynku europejskim z firmami z innych krajów, jednocześnie mierząc się z wyśrubowanymi wymogami tzw. pakietu mobilności. Ten zbiór europejskich regulacji, wprowadzony do polskiego prawa w lutym 2022 roku, dotyczy czasu pracy, wynagrodzeń i zasad delegowania kierowców w UE. Zdaniem Buczka, przepisy te zostały przyjęte w kształcie niekorzystnym dla polskich firm.
„Z dnia na dzień staliśmy się niekonkurencyjni na europejskim rynku. Dość powiedzieć, że przed wprowadzeniem pakietu mobilności litewskie firmy transportowe masowo otwierały w Polsce oddziały i urządzały bazy eksploatacyjne w pobliżu niemieckiej granicy. Jednak po wprowadzeniu pakietu mobilności zniknęły szybciej niż się pojawiły. Dziś polscy przewoźnicy pod względem rentowności szorują po dnie i niedługo nie będzie ich stać na odnowienie taboru. Dlatego już nie prosimy – my żądamy wprowadzenia zmian w przepisach” – powiedział PAP Buczek.
Lista postulatów branży transportowej
ZMPD postuluje wprowadzenie mechanizmu zwrotu części akcyzy od paliwa wykorzystywanego w transporcie drogowym. „Rozwiązanie to jest w Europie znane i funkcjonuje w kilku krajach. Polska jednak broni się przed jego wprowadzeniem” – ocenił prezes Zrzeszenia.
Kolejny postulat ZMPD dotyczy wprowadzenia na rynku przewozów drogowych maksymalnego, 30-dniowego terminu płatności. Ma to na celu, jak zauważył Buczek, poprawienie płynności finansowej przedsiębiorstw, a jednocześnie ograniczenie możliwości działania pośrednikom, którzy „objadają przewoźników z frachtu”. Zrzeszenie uważa również, że konieczne jest ograniczenie możliwości odliczania podatku VAT od niezapłaconych faktur.
„Obecnie jest tak, że po wykonaniu zlecenia przewoźnik wystawia fakturę i płaci VAT, mimo że na zapłatę czeka 120 dni, a zdarza się, że nie otrzymuje jej w ogóle. Tymczasem firma, która fakturę otrzymała, odlicza VAT od razu” – zauważył szef Zrzeszenia.
ZMPD domaga się również „pilnego uruchomienie realnego dialogu z przedstawicielami branży”. „Od wielu lat mamy wrażenie, że jesteśmy traktowani przez administrację jak petenci. Nie może być tak, żeby minister odpowiedzialny za branżę transportową tłumaczył, że dany problem nie jest w jego gestii, tylko szefa resortu finansów czy polityki społecznej. To minister infrastruktury powinien się zabrać za jego rozwiązanie i sam pójść do swojego kolegi ministra z innego resortu. Chcemy być traktowani poważnie i oczekujemy, że minister będzie naszym partnerem” – podsumował prezes Buczek.