Niestety - w wyniku ataku osób inspirowanych przez stronę białoruską jeden z policjantów został dość poważnie ranny, aktualnie udzielana jest mu pomoc, karetka pogotowia przewozi Policjanta do szpitala, prawdopodobnie doszło do pęknięcia kości czaszki po uderzeniu przedmiotem - poinformowała na Twitterze polska policja. Niestety sytuacja w rejonie zamkniętego przejścia granicznego w Kuźnicy jest w tej sytuacji bardzo napięta. Migranci zaatakowali polskie służby. Uchodźcy rzucali w polskich policjantów, strażników granicznych i żołnierzy. W ruch poszły kamienie, a nawet granaty hukowe, które migranci otrzymali od służb białoruskich.
- Widzimy, że ci ludzie rzucają przedmiotami, być może są to granaty hukowe. Na szczęście nie dolatują na naszą stronę. Prawdopodobnie dostali je od służb białoruskich - przekazała rzecznik straży granicznej ppor. Michalska. Dodała też, że służby białoruskie przyglądają się temu zdarzeniu i nie reagują w żaden sposób.