Potęgi NATO nie chcą płacić na na pomoc wojskową dla Ukrainy. Propozycja odrzucona

2026-05-25 9:46

Propozycja sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego, by państwa członkowskie przeznaczały co najmniej 0,25 procenta swojego PKB na pomoc wojskową dla Ukrainy, spotkała się z odrzuceniem. Wśród krajów, które sprzeciwiły się tej inicjatywie, znalazły się potęgi takie jak: Wielka Brytania, Francja, Hiszpania, Włochy oraz Kanada.

NATO

i

Autor: NATO North Atlantic Treaty Organization, Flickr.com

Kluczowi sojusznicy odmawiają pomocy Ukrainie

Propozycja Marka Ruttego miała zostać ratyfikowana na zbliżającym się dorocznym szczycie NATO w Ankarze. Chociaż siedem państw Sojuszu już teraz przeznacza ponad ćwierć procenta swojego PKB na pomoc wojskową dla Ukrainy, to do przyjęcia tej inicjatywy przez całe NATO niezbędne jest jednomyślne poparcie wszystkich członków. Jak ujawniła brytyjskiemu dziennikowi „Telegraph” osoba znająca kulisy sprawy, część krajów „nie jest zbyt entuzjastycznie nastawiona do tego pomysłu”. Rozmówca gazety wymienił konkretnie Londyn, Paryż, Madryt, Rzym i Ottawę jako główne przeszkody na drodze do zrealizowania planu sekretarza generalnego. 

Decyzja Wielkiej Brytanii w tej sprawie jest szczególnie wymowna i, jak podkreśla „Telegraph”, będzie „kolejnym ciosem dla wiarygodności” tego państwa jako jednego z najwierniejszych sojuszników Ukrainy. Gazeta przypomniała, że zaledwie w ubiegłym tygodniu rząd w Londynie został skrytykowany za złagodzenie sankcji wobec rosyjskiego eksportu ropy naftowej i gazu, tłumacząc to sytuacją na Bliskim Wschodzie. Mimo to, należy pamiętać, że Wielka Brytania pozostaje jednym z największych darczyńców pomocy wojskowej dla Ukrainy, ustępując jedynie Stanom Zjednoczonym i Niemcom. Premier Keir Starmer zobowiązał się do przekazywania co najmniej 3 miliardów funtów rocznie, co stanowi około 0,1 procenta PKB kraju. Z kolei Francja, Hiszpania, Włochy i Kanada były wielokrotnie oskarżane o niewystarczające wsparcie dla Kijowa i brak pełnego zaangażowania. Te kraje, w tym trzecia, czwarta i piąta co do wielkości gospodarka Europy, „pozostają w tyle za wieloma swoimi mniejszymi sojusznikami” – zauważył „Telegraph”, co jest jasnym sygnałem, że oczekiwania wobec nich są znacznie większe.

Kto wspiera Ukrainę? Szwecja i Polska w czołówce darczyńców

W obliczu oporu ze strony niektórych kluczowych członków, Mark Rutte podkreślał, że pomoc dla Ukrainy „nie jest równomiernie rozłożona w ramach NATO”, a wielu z sojuszników „nie przeznacza wystarczających środków na wsparcie dla Ukrainy”. Sekretarz generalny Sojuszu od dawna argumentuje, że Europa powinna wziąć na siebie większą odpowiedzialność za wspieranie Kijowa. Publicznie dostępne dane wskazują, że kraje takie jak Holandia, Polska oraz państwa nordyckie i bałtyckie, już teraz oferują wsparcie na poziomie 0,25 procenta PKB lub wyższym, co stawia je w czołówce najbardziej zaangażowanych sojuszników.