Zakaz sprzedaży ziemi rolnej przedłużony o 10 lat
Decyzja o przedłużeniu moratorium na sprzedaż państwowej ziemi rolnej to wyraźny sygnał, że państwo zamierza kontynuować politykę ochrony tego strategicznego zasobu. Zgodnie z nowymi przepisami, które w poniedziałek finalnie zatwierdził prezydent Karol Nawrocki, zakaz sprzedaży gruntów z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa będzie obowiązywał aż do 30 kwietnia 2036 roku. To o dekadę dłużej, niż zakładały dotychczasowe regulacje.
Celem tych działań jest przede wszystkim ograniczenie możliwości spekulacyjnego nabywania gruntów przez podmioty niezwiązane z rolnictwem, a także ochrona przed wykupem ziemi przez kapitał zagraniczny. Państwowa ziemia, zarządzana przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, ma w pierwszej kolejności służyć powiększaniu i tworzeniu gospodarstw rodzinnych, a nie stanowić przedmiot rynkowych spekulacji. Przedłużenie zakazu ma zapewnić stabilność na rynku i dać pewność, że cenne grunty pozostaną w polskich rękach.
Więcej ziemi dla rolnika bez zgody ministra. Nowe przepisy to ukłon w stronę gospodarzy
Choć głównym celem ustawy jest dalsze ograniczenie sprzedaży państwowej ziemi, to zawiera ona również niezwykle ważną zmianę, która jest ukłonem w stronę rolników indywidualnych. Nowelizacja wprowadza bowiem istotne ułatwienie w nabywaniu mniejszych działek. Do tej pory rolnik mógł kupić z państwowego zasobu nieruchomość rolną o powierzchni do 2 hektarów bez konieczności uzyskiwania zgody ministra rolnictwa. Nowe przepisy podnoszą ten limit ponad dwukrotnie. Od teraz zakaz sprzedaży nie będzie stosowany do nieruchomości rolnych o powierzchni do 5 hektarów. To oznacza, że rolnicy indywidualni będą mogli w uproszczony sposób powiększać swoje gospodarstwa, nabywając działki o takiej właśnie powierzchni bezpośrednio z państwowego zasobu. Zmiana ta znacząco upraszcza biurokrację i przyspiesza proces zakupu, co jest odpowiedzią na postulaty zgłaszane przez środowiska rolnicze. Dzięki temu łatwiej będzie im rozwijać swoją działalność i poprawiać strukturę agrarną swoich gospodarstw, co w perspektywie długofalowej ma wzmocnić cały sektor rolny w Polsce.