RPP obniży stopy procentowe? Ekspert wskazuje na jeden termin i ogromne ryzyko
Wszystko wskazuje na to, że po dwumiesięcznym wstrzymaniu cięć stóp procentowych, tym razem Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje się na obniżkę. Decyzja ma zapaść już w środę (4 marca), po zakończeniu dwudniowego posiedzenia. Ekonomiści są niemal zgodni co do skali ruchu.
– Spodziewamy się, że po dwumiesięcznej przerwie RPP obniży stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego o 25 pb. Na taki ruch wskazują ostatnie wypowiedzi prezesa Adama Glapińskiego i innych członków Rady – powiedział w rozmowie z PAP Adam Antoniak, ekonomista ING Banku Śląskiego.
Argumentów za obniżką jest więcej. RPP będzie dysponować najnowszą, marcową projekcją inflacji, która, zdaniem eksperta, ma potwierdzić trwały i szeroki spadek presji cenowej. Dodatkowo, dane z gospodarki nie napawają optymizmem. Dalsze hamowanie tempa wzrostu płac, a także gorsze od oczekiwań wyniki w budownictwie i przemyśle, sugerują pewne osłabienie aktywności gospodarczej na początku roku.
Konflikt na Bliskim Wschodzie może pokrzyżować plany
Choć obniżka stóp procentowych w tym tygodniu wydaje się niemal pewna, przyszłość nie maluje się już w tak różowych barwach. Nowym czynnikiem ryzyka stał się konflikt na Bliskim Wschodzie, który wybuchł po ataku USA i Izraela na Iran. Jego konsekwencje mogą być dwojakie i obie są niekorzystne dla perspektyw dalszych cięć.
– Z jednej strony, wzrost cen ropy naftowej może podbić ceny, a z drugiej, może potencjalnie ograniczyć wzrost gospodarczy i pogorszyć sentyment inwestycyjny. Na chwilę obecną postrzegamy to jako czynnik ryzyka dla dalszego łagodzenia polityki pieniężnej – analizuje Adam Antoniak w komentarzu dla PAP.
Ekonomista spodziewa się, że choć RPP dokona cięcia, to komunikat po posiedzeniu oraz ton konferencji prezesa Glapińskiego będą bardzo ostrożne. Rośnie ryzyko, że docelowo stopa procentowa nie spadnie tak nisko, jak wcześniej zakładano. Dopóki sytuacja na Bliskim Wschodzie się nie ustabilizuje, Rada może przyjąć pozycję wyczekującą, co oznacza, że kredytobiorcy na kolejne obniżki będą musieli poczekać znacznie dłużej. Obecnie główna stopa procentowa NBP wynosi 4,00 proc. Przypomnijmy, że w 2023 roku RPP obniżała stopy sześciokrotnie, łącznie o 1,75 pkt. proc.