Jak KE chce walczyć z drogim paliwem? Wsparcie dla najbardziej potrzebujących i praca zdalna
W tym tygodniu Komisja Europejska przedstawi nowe rozwiązania, które mają zredukować presję wysokich cen paliw kopalnych. Decyzje te są bezpośrednią odpowiedzią na kryzys energetyczny, zaostrzony przez wojnę między USA i Izraelem a Iranem oraz zablokowanie strategicznej cieśniny Ormuz. Już w środę KE zaprezentuje komunikat w sprawie energii, a dzień później przewodnicząca Ursula von der Leyen uda się na Cypr, aby przedstawić propozycje przywódcom państw członkowskich na nieformalnym szczycie.
Jednym z kluczowych elementów planu, który – jak podkreśla von der Leyen – sprawdził się już podczas kryzysu energetycznego w 2022 roku po inwazji Rosji na Ukrainę, są narodowe programy wsparcia dla najbardziej narażonych grup i sektorów. Przewodnicząca KE zapowiedziała, że jeszcze w kwietniu zostaną zmienione zasady przyznawania pomocy publicznej. Ma to dać państwom członkowskim „więcej przestrzeni” do udzielania wsparcia.
Komisja kładzie jednak nacisk na to, by pomoc publiczna była ukierunkowana na odbiorców wrażliwych i sektory najbardziej dotknięte wysokimi cenami energii. Ważne jest, aby państwa nie tylko szybko wprowadzały wsparcie, ale także zapewniały możliwość jego wycofania, gdy tylko kryzys minie, a ceny paliw na światowych rynkach spadną.
Co jednak istotne, stolice państw członkowskich nie mogą liczyć na zawieszenie unijnej dyscypliny budżetowej. Szefowa KE jasno zadeklarowała w zeszłym tygodniu, że poluzowanie reguł fiskalnych w związku z wydatkami na energię „nie jest na stole”. Według niej, na obecnym etapie nie zostały spełnione warunki umożliwiające wprowadzenie tzw. klauzuli wyjścia w ramach procedury nadmiernego deficytu. Oznacza to, że państwa powinny wprowadzać narodowe programy wsparcia, jednocześnie unikając powiększania luki budżetowej.
Czeka nas rewolucja w pracy i transporcie?
Komisja Europejska zamierza również zaproponować szereg rekomendacji dotyczących oszczędzania zużycia paliw kopalnych. Jak wynika z dokumentu, do którego dotarł brytyjski dziennik „Financial Times”, propozycje te będą dotyczyć między innymi pracy zdalnej. Gazeta informuje, że w załącznikach do projektu komunikatu KE stwierdziła, iż firmy powinny być zachęcane do zapewnienia co najmniej jednego dnia obowiązkowej pracy zdalnej tam, gdzie jest to możliwe.
Dodatkowo, Komisja ma zalecić dotowanie transportu publicznego oraz obniżenie podatku VAT na pompy ciepła, kotły i panele słoneczne. Te działania mają zachęcić obywateli do bardziej ekologicznych i oszczędnych rozwiązań energetycznych.
Warto zaznaczyć, że rekomendacje Komisji Europejskiej mają charakter niewiążący. Oznacza to, że kraje członkowskie nie są zobowiązane do ich wdrażania. Podobnie było w 2022 roku, kiedy KE zalecała obniżenie temperatury na termostatach o jeden stopień Celsjusza. Mimo niewiążącego charakteru, w ocenie KE takie zalecenia i towarzyszące im kampanie informacyjne mogą przynieść realne oszczędności. Dowodem na to jest kryzys z 2022 roku, kiedy to – jak podaje Eurostat – w okresie od sierpnia 2022 r. do stycznia 2023 r. zużycie gazu ziemnego w UE spadło o 19,3 proc. w porównaniu z poprzednimi latami.